197 tys.. olej zawsze byl wymieniany mniej wiecej co 10 0000, raczej z pewnego zrodla bo niemiecki, mieszkam w niemczech... z tego co wiem tu podrabianie oleju bardzo sie nie oplaca...
zalalem cerateka i dolalem gestszego 10w40 lm z mos2.. ok 1,5 litra i ciekawy jestem rezultatu.... powiem szczezrze ze jaja mi sie zaczely gdy raz jedyny wymienilem olej w sieci norauto... akurat bylem przejazdem w pl... raz ze zalali na minimum, dwa zaplacilem jak za zboze, a trzy nie wiadomo wogole co wlali... dopoki moje auto nie postawilo tam kola... nie bylo problemu... mialo wtedy 180000km,
o co chodzi z ta odma? i jak moze pomoc plukanka? z tego co sie orientuuje... pierscienie sa w priusach slabe....
zastasnawiam si enad kupnem silnika i jego remoncie w garazu.... do nastepnego przegladu mam jeszcze niecale dwa lata... wiec spokojnie moge przygotowac material na przeszczep.. z rozrzadem, pompa wody i wszystkim co najlepiej odrazu zrobic.. lubie to autko... sprawia mi duzo frajdy... widzialem ze robia nawet po milion km... wiec znowu mam pecha bo moje zaczyna chyba zdychac...
jezeli chodzi o ceratek i mos2, zrobilem na tym dopiero ze 300km, ale mam dziwne wrazenie ze prusak sie jakos zmienil... na pozytyw... bardzo podoba mi sie odzczucie organoleptyczne oleju w dotyku... jest jakis taki aksamitny i delikatny, ale brudny...
przypadkiem wdeplem na forum hondy... crv 2.0 vtek.... i znalazlem megas wiele postow o tym ze silniki te porzeraja po 0,8 litra oleju na 1000km, wiec chyba nie musze panikowac jeszcze ;D