Moja co prawda 2020, ale wątek o wyciszaniu.
Dzisiaj w końcu zabrałem się za tył samochodu. Zacząłem jesienią, Ala skończyło się na wnęce koła. Materiały: maty butylowe, maty butylowe z włókniną, gąbka 30mm oraz taśma do obróbek dekarskich. Czas 5h. Efekt niesamowity. Jechałem autem po zdemontowaniu boczków i bez podłogi i koła, wrażenia jakby się jechało bez niczego za sobą - hałas z drogi, odgłosy jadących obok. Zrobiłem próbny przejazd po zamontowaniu, ale bez koła i podłogi, rewelacja


. Poniżej fotorelacja. Na ostatnim zdjęciu pokazuję gąbkę naklejoną na te śmieszne poduszki na boczkach, już nie chciało mi się demontować bo że względu na grubość montaż był trudny. Z drugiej strony jest trochę inaczej.










Zdjęcia mają kolejności od czapy, ale inaczej nie potrafię.
Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka