A ja przy okazji wyjazdu majowkowego w góry (gdzie często bateria jest w stanie doładować się na maxa) zauważyłem coś, o czym nie wiedziałem przez blisko 1.5 roku użytkowania. Mianowicie: jak bateria jest bliska 100% (wszystkie kreski i chyba też bez jednej), to ravka dąży do jej rozładowania. Objawia się to tym, że dużo później włącza silnik spalinowy - nie po przekroczeniu kreski ECO, a bliżej pierwszej kreski POWER. Do tego momentu jeździ tylko na prądzie. Ot - taka ciekawostka