W końcu i ja się mogę podzielić moimi wrażeniami na temat mojej C+S AWD Hybrid.
Na plus:
- oczywiście napęd - to jak z jaką łatwością się prowadzi ten samochód to jest bajka - czy po mieście czy po autostradzie. Dostępny cały czas moment obrotowy robi piekielnie dobrą robotę.
- światła basic led są jak najbardziej w porządku - jak dla mnie mają dobry zasięg i nie brakuje mi doświetlania zakrętów, które miałem w poprzednim aucie.
- tuner DAB - nie miałem do tej pory w samochodzie i nawet nie spodziewałem się, że jest w Toyocie - dobra alternatywa dla wiecznie-grających-to-samo-stacji na FM.
- Android Auto - działa szybko i bez problemów póki co.
Na minus:
- Podgrzewane fotele - nie wyłączają się automatycznie po zgaszeniu samochodu, tzn. jeśli nie wyłączyłem grzania fotela podczas jazdy/przy wyjściu z auta, to po powrocie do samochodu i jego odpaleniu fotel znowu się grzeje - wszystko przez włącznik, który nie wraca do pozycji neutralnej po jego naciśnięciu (to moje n-te auto z podgrzewaniem siedzenia i nigdzie się z tym nie spotkałem).
- Regulacja wysokości fotela - to "pompowanie" żeby obniżyć lub podnieść fotel jest dość wkurzające.
- Kiepsko się montuje pasy kotwiczne do fotelika RWF - wprawdzie da się je zapiąć za szyny fotela, ale nie da się wtedy pełnego zakresu regulacji wykorzystać - planuje zrobić customowe pętle (szkoda, że nie ma ich domyślnie, tak jak np. w Volvo).
Nie wpisuje tego do listy na minus, ale obserwację mam taką, że poziom hałasu jest na akceptowalnym poziomie, ale szału nie ma. Szczególnie chodzi mi o dźwięk silnika. Mam wrażenie, że na jeździe próbnej było ciszej... może to kwestia ujemnych temperatur a może kontrast pomiędzy trybem EV a włączonym motorem spalinowym potęguje to wrażenie głośności.