Kolejne kilometry, kolejne obserwacje:
- ładowarka indukcyjna - faktycznie, tak jak piszecie powyżej, są z nią jakieś dżezy - raz ładuje, raz przerywa, nie wiem od czego to zależy.
- Android auto - ma tą samą przypadłość, którą zauważyłem na jeździe próbnej - obraz zawiesza się w jednym miejscu jeśli nie pojadę zgodnie ze wskazówkami gmaps - muszę sprawdzić czy z innym telefonem jest to samo.
- Aktywny tempomat - tak jak ktoś już zauważył, jest dość paliwożerny przez to swoje zwalnianie i przyspieszanie - jestem w stanie jechać bardziej płynnie i oszczędnie bez używania go. Mój sposób na niego - lekkie wciśnięcie gazu po tym jak już "zauważy" samochód przede mną i w ten sposób nie zwalnia - szczególnie przydatne w sytuacjach typu: jestem na lewym pasie, jedna osobówka mija drugą i widzę, że się zaraz schowa na prawy pas - nie ma potrzeby zwalniania, bo odstęp duży - tempomat w takiej sytuacji zaczyna hamować choć nie ma takiej potrzeby. Może ta opcja z "nadpisywaniem" tempomatu gazem nie jest optymalna, ale wolę to niż to niepotrzebne zwalnianie i przyspieszanie.
- Napęd AWD - śnieg czy gołoledź nie robią na nim wrażenia - może jakiejś ciężkiej zimy nie ma, ale ani razu nic nie ślizgnęło, cały czas pełna kontrola. Czekam na ciężki warun

- Klamki zewnętrzne - przy obecnej pogodzie są uwalone syfem z ulicy - oczywiście w innych autach też się brudzą, ale tak jak w RAV4 to jeszcze się nie spotkałem. Żeby zamknąć bezdotykowo trzeba ubrudzić paluch.