Ja miałem kiedyś na S8 sytuację, kiedy zacząłem wyprzedzać 4 TIRy. Jechałem tak ok 150 km/h i zdążyłem wyprzedzić pierwszego, kiedy nie wiem skąd na zderzak wskoczył mi Audi A8. Musiał jechać blisko 200 km/h, bo jak zaczynałem wyprzedzać widziałem w lusterku, że jest bardzo daleko ode mnie. Gość migał światłami i trąbił na mnie przez cały czas aż do pierwszego z 4 TIRów. Kiedy zjechałem na prawy pas obejrzałem się, żeby zobaczyć co za młody ułan tak mnie pogania. Facet za kierownicą to był starszy pan, w wieku ok 70 lat w naleśniczku na głowie. A myślałem, że ułańska fantazja mija z wiekiem:). A chyba jest w tym prawda, że nie ważne ile masz lat, ale na ile się czujesz:) Reasumując, nie rozumiem zachowania takich ludzi. Co miałem mu zrobić? Wcisnąć się między TIRy jadące w zwartej kolumnie 90 km/h ryzykując kolizję? Rozumiem, żebym mu drogę zajechał, ale tu gościu wyraźnie przykozaczył.