Hmm... Ja chyba tego nie ogarniam. Jakoś nigdy przesadnie się nie bałem takich rzeczy i nigdy nawet nie pomyślałem o robieniu trybu serwisowego przed oddaniem auta, ale... Robi się magię, żeby wprowadzić cobre w tryb serwisowy, a jednocześnie trzeba zostawić kartę proxy, bo jeśli ktoś z serwisu przypadkiem użyje pilota do otwarcia, to się włączy alarm?