Ciekawe, ja wlaśnie wybralem rozwiązanie toyoty ktote jest proste i skuteczne. Bez jakichs problematycznych sprzegielek, bez sypiacych sie przekladni. Poprostu dziala bezawaryjnie. A jesli chodzi o jakies wycie, to chyba jestem gluchy ale slyszac lekki swist belek bagaznika raczej powinienem niesamowicie narzekac na skrzynie gdyby to byl jakikolwiek problem. Moze o wczesniejszych generacjach mowia, o cvt a nie ecvt. Mylą technologie.
Wysłane z mojego SM-S921B przy użyciu Tapatalka