Tu chodzi o tak zwany "efekt ślizgającego się sprzęgła, gdzie prędkość przyspieszania jest nieadekwatna (tylko słuchowo) do dźwięku silnika na maksymalnych obrotach. Skrzynie które mają biegi, w miarę przyspieszania gdzie obroty rosną, wrzucają bieg na wyższy lub w manualu Ty to robisz i obroty spadają, a hałas maleje.
Jednym to przeszkadza, innym nie, a jeszcze inni udają, że ich to nie drażni.