Spotkałem się z opinią, że używając ciśnieniowego urządzenia do odpowietrzania które wytwarza ciśnienie w zbiorniku płynu hamulcowego można to spokojnie zrobić. Przy całkowicie unieruchomionym samochodzie, bez dotykania pedału hamulca odkręca się na chwilę odpowietrznik i gotowe. Oczywiście na odpowietrzniku jest wężyk itd. A to urządzenie to po prostu nieco zmodernizowana pokrywa zbiornika, wyposażona w zawór podobny do tego w kole.