author=crystian09
"ps. Mam nadzieje ze Toyota nie robi jak np kia czy hyundai,ze ludzie odbierają w ogólnym salonie,gdzie stoi reszta aut i te selfiaki na masce

bo to troche żenua .. po co taki cyrk.."
Dokładnie odwrotnie. Tucsona odbierałem w specjalnym pomieszczeniu do tego przystosowanym bez najmniejszej mikroryski, A toyotę w salonie wśród innych aut po umyciu chyba szmatką z piaskiem (mam ba tym punkcie pierdolxa) a mikrorys było więcej, niż w moim Tucsonie po 3 latach.
Generalnie nie demonizujcie Kia/ Hyundai bo oni idą do przodu tempem Toyoty z lat sześćdziesiątych!
A gloryfikacja toyoty po kupnie,tu dość duża ( sam kupiłem i jestem zadowolony...z auta, nie serwisu)
Wczoraj montowane miałem akcesoria i...śruby zabezpieczające uczeń wkręcał bezpośrednio z pneumatyka!!! A chlapacze "Pan szef" przykrecił na... brudne nadkola i plastiki. Ręce opadają

