Ja akurat świeżo odebrałem auto - 9 października. Już rok modelowy 21 czyli felgi 19tki i nowe lusterko wewnętrzne. Odpukać żadnych stuków, nic nie słychać. Jedyne co to dziwił mnie taki dźwięk ala UFO na silniku elektrycznym, ale już doczytałem że to tak ma być ze względu na UE

Ale powiem szczerze, że trochę wkurzające jest dziadostwo... Np. nie ma w żadnej wersji wyposażenia sterowania eletrycznego fotela pasażera. Niby drobiazg, ale w aucie w cenie katalogowej 200k to powinno być. No, ale mistrzostwem jest "podświetlenie" panelu w drzwiach kierowcy. Świeci sie tylko dioda od szyby kierowcy. Po ciemku, wieczorem, bez zapalania lampka ni cholery nie moglem znalezc klawisza od otwierania drzwi pasażerowi po którego podjechałem. Co do komfortu jazdy - jest dobrze. Nie jest tak dobrze jak miałem bo przesiadka z Citroena C5 i hydrozawieszenia (tam było też sporo więcej dodatków typu "masaż" w fotelu), ale jeździ się przyjemnie
