Od 2 tyg. mam kamerkę przód / tył z adapterem odcinającym zasilanie w trybie parkingowym przy ustawionej wartości.
Za radą kolegów ustawiłem napięcie odcięcia na 12,4 V (max poziom).
Gdy akumulator jest w pełni naładowany, np. po trasie 2..4 h, to w trybie parkingowym kamera działa przez 11 h.
Jednak na co dzień robię krótkie trasy 10..15 km i wtedy akumulator nie ma kiedy się w pełni naładować co skutkuje czasem nagrywania 2..3 h.
Z tego wniosek, że krótkie trasy źle wpływają nie tylko na przybywanie benzyny w oleju ale również na akumulator gdy ten jest drążony przez dodatkowe odbiorniki (np. kamerka) na postoju.
Bez specjalistycznego powerbanku np. typu Cellink tryb parkingowy jest mało realny w hybrydzie.
Taki paradoks - hybryda dobrze się sprawdza na trasach miejskich ale ... nie krótkich
