Na razie jednak tych napędzanych wiatrem nie widać. Elektryk? Tak, ale jak jeździsz na niezbyt długie trasy. Tak jak Pawel.Kwa zauważa, przy ładowaniu na stacjach autostradowych nie jest już tak różowo. Poza tym trasa na ten przykład do Włoch, Chorwacji itp. "Normalnym" samochodem możesz zrobić w jeden dzień. Elektrykiem przy postojach na ładowanie, zapewne dodatkowy nocleg. Nie zawsze ten Twój "najbardziej ekonomiczny" napęd, takim będzie.
Kup, pojeździj, podyskutujemy. Ale tylko tym jednym, nie używaj innych samochodów ze swojej stopki. Większość jednak ma jeden samochód i ten musi być jak najbardziej uniwersalny.
A co do VW 1,5ACT, to jeździłem takim w oryginale, nie w Skodzie, ale tak jak Jasio zauważa, bez szans na 3,7 średnie przy 120. Może 6 jest szansa, ale nie niżej. No chyba, że masz cały czas z góry.