Pierwsze spostrzeżenie - w końcu nie wygrał niemiecki Continental.
1. Miejsce Michelin - zawsze dobre opony, ale zawsze najdroższe. Nie dla mnie.
2. Miejsce Bridgestone - z mojej strony szacun. Nigdy nie miałem zimowych, a letnie to najlepsze jakie miałem.
3. Miejsce Goodyear - dla mnie numer 1. Mam w vanie w którym jeżdżę w góry na narty, ale przez szybkie, suche/mokre autostrady. Podczas gołoledzi omijałem auta, które nie dawały radę pod górę. Do tego najtańsza w pierwszej trójce. W zeszłym sezonie używałem także w Camry. To opona, którą polecam.