Mam ten sam problem w Camry z 2019 (problem występuje od nowości)
Dzieje się tak tylko przy niższych temperaturach, wczoraj tak szarpnęło silnikiem, że zaczynam drążyć temat na nowo (póki co niczego nowego się nie dowiedziałem) - prawie rok temu w serwisie oczywiście dowiedziałem się, że "to normalne w hybrydach, corolle też tak mają" - dla mnie nie jest to normalne bo największy złom z automatyczną skrzynią biegów tak mocno nie szarpie.
Według mnie silnik spalinowy pracuje na podwyższonych obrotach i podczas przerzucania na R lub D obroty drastycznie spadają (ponieważ silnik robi za generator) wtedy następuje mocne szarpnięcie (więc wydaje mi się, że jest to problem z "oprogramowaniem") - w momencie wrzucania biegu również wyczuwalny jest opór na dźwigni "skrzyni biegów".
Ogólnie to gdy silnik się lekko ustabilizuje, czyli obroty mu spadną (po nie wiem 1 minucie, czy coś takiego) to można wrzucić bieg bez szarpnięcia.
W trybie EV problem nie występuje w ogóle, więc 100% winy ponosi silnik spalinowy (ze swoimi obrotami).
Postaram się to udokumentować tym razem, otworzę maskę i będę nagrywał - może na niej będzie widać efekt szarpnięcia.
Hamulec ręczny, czy też pochyłość podłoża nie mają kompletnie nic do gadania w tym temacie - ponieważ parkuje na równym terenie i sprawdzałem wszystkie możliwe kombinacje alpejskie. Hamulec nożny (siła nacisku) też nie ma nic do gadania, bo również to sprawdzałem