Przy braku akcji auto zamyka się po zdefiniowanym w setupie czasie. To jest standardowa funkcjonalność we współczesnych autach z jednym zastrzeżeniem. W Camry działa ona tak jak w Astrze II zakupionej w 2000 roku. Wczoraj otworzyłem auto, wziąłem coś z tylnego siedzenia po otwarciu tylnych drzwi, a następnie otworzyłem bagażnik. Po chwili zamki zostały zablokowane i załączył się alarm w trybie czuwania. Otworzyłem pilotem aby zamknąć bagażnik. Dokładnie tak samo miałem w Astrze II. Musiałem po odblokowaniu zamków pilotem na chwilę otworzyć dzrzwi kierowcy i dopiero wtedy mogłem na dłużej otworzyć bagażnik. Miałem również Opla Vectrę, Mazdę 6 oraz Insignię i tam automatyczne zamykanie było bardziej inteligentnie. Może wymaga to jakiejś szczególnej konfiguracji alarmu? Czy ktoś z Was zauważył to samo w swoim aucie?