Przerabiałem kiedyś podobny problem.
Nie ma w tylnej kanapie czujnika sprawdzającego czy ktoś siedzi. Są tylko czujniki zapięcia pasa w obudowach klamer - tych, co wystają z kanapy. Prosty mechanizm - pas zapięty = obwód otwarty; pas odpięty = obwód zamknięty (i odpowiednia kontrolka na desce rozdzielczej się świeci). Czyli nie jest to nawet "czujnik", ale po prostu przełącznik mechaniczny otwierający/zamykający obwód.
System działa w ten sposób - jeśli przed uruchomieniem samochodu / ruszeniem z miejsca po uruchomieniu nie otworzysz tylnych drzwi, to komputer zakłada, że nikt z tyłu nie siedzi i nie uruchamia systemu ostrzegania dla tylnej kanapy wcale.
Jeśli natomiast otworzysz przed ruszeniem któreś z tylnych drzwi, to system się aktywuje i zaświecają się kontrolki na desce rozdzielczej. Wtedy jeśli nie dojdzie do zapięcia pasa, to po kilkunastu/kilkudziesięciu sekundach komputer stwierdza, że nikt tam nie usiadł i wyłącza kontrolkę. Jeśli natomiast pas zostanie zapięty (nawet gdy stanie się to już w trakcie jazdy), to system ostrzegania dla tego konkretnego pasa się aktywuje i gdy podczas jazdy pas zostanie odpięty, to rozpoczyna się ostrzeganie (najpierw pika rzadko, potem pika często).
Mój problem polegał na tym, że podczas jazdy czasem system zaczynał ostrzegać o odpięciu jednego z pasów w czasie jazdy, chociaż nikt z tyłu nie siedział, a nawet pas nie był wcale zapinany (system był aktywny, bo otwierałem tylne drzwi przed jazdą).
Przyczyną okazał się przetarty przewód dochodzący do obudowy klamry - obwód początkowo był zamknięty (pas nie był zapięty - kontrolka świeciła się przez chwilę po ruszeniu), ale czasami zdarzało się (jazda na wybojach, albo po prostu auto się nagrzało w środku i zadziałała fizyka - rozszerzalność cieplna), że obwód się rozłączał w miejscu przetarcia przewodu - system rejestrował to jako zapięcie pasa. Po jakimś czasie obwód znowu się zamykał w miejscu przetarcia (np. kabelek znowu się przesunął) i komputer stwierdzał, że pas odpięto - zaczynał piszczeć.
Jeśli masz auto na gwarancji - to zgłoś. Jak nie, to każdy elektryk sobie z tym poradzi. Chyba, że lubisz się bawić w elektrykę, to możesz to łatwo sam naprawić. Wystarczy znaleźć który przewód jest przetarty i go wymienić/naprawić. Przewody są ukryte w rurkach karbowanych (peszelach) między pasem zaczepionym do obudowy klamry.