No to miałeś chyba szczęcie lub 1.6 a pośrednim wtryskiem.
Miałem 1.2 na turbinie,on w trasie spalał olej, ale w mieście było ok,a Toyota produkuje olej w mieście i to w benzynie.Rrozumiem hybrydę która jest niedogrzana na krótkich odcinkach i ma takie objawy.Jutro przegonie ravkę na sporcie możne ubędzie oleju.Jak nie to serwis i wymiana.Ciekawe czy to będzie odpłatnie?
Nissan/Renault miał dwa wielkie niewypały, 1.5 dci (który ja miałem, padały panewki) i... właśnie 1.2 dig-t, który brał olej (jak każdy turbo), a do tego też problem z przyrastaniem oleju w mieście.( w końcu smród był tak duży, że zastąpiono go zupełnie przebudowanym 1.3 dig-t )
Więc albo miałeś szczęście, albo silnik z późniejszej produkcji bo softy zmieniali wielokrotnie, a silniki te padały. Doświadczył tego mój kolega Jacek, na tamtym forum @Jacko29. W końcu po różnych perypetiach wymienili mu silnik, auto sprzedał i kupił 1.6 tgdi (znacznie lepszy, ale tam znowu sondy lambda padały jak muchy)
Sorry za off top, ale niestety nie tylko toyota ma takie perypetie, to powszechna przypadłość silników z wtryskiem bezpośrednim.