znów miało być o oleju, a jest o ...

.
Mnie ta odpowiedz uspokaja, mimo, że auto planuje używać wiele lat (min. 8, nawet ponad 10).
Skoro konstrukcyjnie auto przeżywa 35 mm ponad max i tak wysoki poziom oleju nic nie spowoduję złego, to dla mnie luz. Wiem, że olej rozrzedzony, życie.
Nikt z nas nie ma tyle wiedzy co Toyota o swoich silnikach wie, mogą ściemniać, owszem, ale też nie wiemy tyle co oni.
Na podstawie tych danych nic nie możemy wywnioskować, czy np. silnik przedwcześnie padnie.
Sam pamiętam jak 10 lat temu uturbione 1.5l silniki diesla był wieszczone, że rozpadną się po x latach, że nie dociągną do nawet 150 kkm.
Mam w otoczeniu trochę takich już aut i żyją

.
Poza tym czuję, że jak za x lat by wykryto przedwczesne starzenie się napędu to wezmą to na klatę. Mojemu znajomemu w avensis kilka lat temu wymienili blok silnika, a auto miało już swój wiek (jakieś 7-10 lat wtedy) - akcja serwisowa.
Dodam, że wśród top10 awaryjnych aut po 100 kkm nie ma żadnej Toyoty, nie ma nawet żadnego japońca, czy nawet azjaty. Są niemce (głównie niemce) i france.