Nie bardzo rozumiem, jak można nie wiedzieć, że objętość podana w katalogu jest orientacyjna i czy wejdzie tam 4,45 czy 4,55 przy pojemności układu 4,5 okazuje się przy spuszczaniu/nalewaniu oleju z/do silnika.
Oczywiście ktoś może sądzić, że bredzę, ale ta osoba jedyny olej jaki wymieniła, to ten w frytkownicy lub na patelni...
Poważna sprawa te 100 ml różnicy pomiędzy 4. 45 a 4.55... Całe 2% objętości całego oleju... Zamierzasz w kosmos wysyłać rakietę, że aż takiej dokładności oczekujesz?
Policzmy: 300ml/4450ml= 6,74%
300ml/4550= 6.59%
Faktycznie, różnica taka, że nie ma sensu liczyć... Ciekawe z jaką dokładnością Toyota określa zawartość tej benzyny w oleju po pobraniu próbki....
Nie mówiąc o tym, że trzeba liczyć zawartość benzyny w pojemności całego oleju w układzie, czyli 5.4 litra, niedokładność 100 czy 200 ml jest pomijalnie mała dla wyniku.
Kluczowy jest przyrost, czy też ilość odciągniętego płynu.
Przy 300 ml odciągniętych aby poziom nie przekraczał max, to jest 300/5400 czyli 5.5%. Jeśli ktoś odciągnie 100 to będzie 1.8%, zupełnie inna wartość.
Jedyny problem, to bawić się w to odciąganie tak, żeby wyciągnąć oleju powiedzmy do poziomu max. Czyli odciągać po powiedzmy 100 ml i sprawdzać poziom po odciągnięciu.
Mi by się nie chciało, ale w taki sposób można z bardzo dobrym przybliżeniem oszacować jak procentowo benzyna rozcieńcza ten olej w konkretnym egzemplarzu.