0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Ja napisałem ,że prawidłowe porównanie dotyczy alkoholika, chyba masz jak zwykle kłopoty ze zrozumieniem.
Nie ma mowy o zatarciu. Nadmiar oleju, czy olej rozrzedzony benzyną nie spowoduje zatarcia silnika, bo smarowanie jest normalne
Kolega firek ma pewne kłopoty ze zrozumieniem, nawet z pozoru prostych tematów
Kolega firek do dziś nie rozumie, czemu kolega pireus twierdzi, ,e nalanie oleju pomiędzy min, a max jest partactwem. Niby tak prosty temat, a wybacz - nie ogarniam.
mnie przez siedem lat nieco przelewali, w tym roku po raz pierwszy było poniżej kreski.
Cytat: firek w 27 Lutego 2024, 17:53:27Cytat: compucar w 27 Lutego 2024, 16:30:47mnie przez siedem lat nieco przelewali, w tym roku po raz pierwszy było poniżej kreski. widać szukają oszczednosci gdzie się da..Polakowi nigdy nie dogodzisz...A czy Polak musi wszystko spieprzyć, i nie może nalać oleju prawidłowo ? Widzę, że zgoda na bylejakość jest powszechna, a potem takie teksty, że Polakowi nigdy nie dogodzisz. Dogodzisz każdemu, tylko zrób to tak, jak powinno być.
Cytat: compucar w 27 Lutego 2024, 16:30:47mnie przez siedem lat nieco przelewali, w tym roku po raz pierwszy było poniżej kreski. widać szukają oszczednosci gdzie się da..Polakowi nigdy nie dogodzisz...
mnie przez siedem lat nieco przelewali, w tym roku po raz pierwszy było poniżej kreski. widać szukają oszczednosci gdzie się da..
Niektórzy tutaj maja problem z poziomem oleju w silniku, a niektórzy maja problem z poziomem oleju pod kopułą.
No jak jest normalne? Do pewnego stopnia ilości benzyny owszem, ale 40:1? To jest normalne smarowanie?
Kolega firek nie rozumie że odniosłem się do całego postu w którym napisano że kilkukrotnie nalano oleju ponad max a raz poniżej max
Odniosłeś się do mojego postu
Może żeby załagodzić to wkleję to i wrócimy do tematu wątku
Cytat: firek w 16 Marca 2024, 21:28:22Odniosłeś się do mojego postuNajzabawniejsze jest to, że myślisz że,to Ty lepiej wiesz do czego ja się odniosłem a nie ja, który to napisałem. Chyba masz jakiś defekt poznawczy.
Zacytowales mój post, więc to było chyba jasne.
Według badań PISA I OECD, aż 70% Polaków ma kłopot ze zrozumieniem tego, co czyta.