Autor Wątek: Yaris hybrid 2020  (Przeczytany 1064 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jarrro

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
Yaris hybrid 2020
« dnia: 13 Listopada 2020, 10:56:54 »
Dziś miałem okazję przejechać się tym autem. Wcześniej jeździłem Corollą hybrid , także jazda próbna. W Corolli silnik nieprzyjemnie wyje po mocnym wciśnięciu gazu. W Yaris... Wielkie zaskoczenie. Nie ma wycia, tylko przyjemne pomruki. Jechałem 140 km/h i słuchać tylko szum wiatru. Naprawdę. Mój Auris rocznik 2010 może się schować. Komfort jazdy pozwala na długie wycieczki tudzież podróże.
Zaczynam odkładać na to autko. O dziwo z tyłu dużo miejsca. Oczywiście to ciągle mały samochód. Ale we porównaniu z hybrydami, którymi jeździłem, to zupełnie inna klasa. To będzie wielki hit. Gdyby żona mnie nie powstrzymywała, już dziś bym kupił .
Pozdrawiam wszystkich

jarrro

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1165
Odp: Yaris hybrid 2020
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Listopada 2020, 17:22:01 »
Cena faktycznie przesadzona jak na takie małe auto, 80tys w górę  :wallbash: :wallbash:
RAV4 2.5 hybrid

Offline gmazur

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Yaris hybrid 2020
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Listopada 2020, 18:44:12 »
Odebrałem dzisiaj z salonu Yaris 2020. Jak na razie niewiele pojeździłem, bo Żona pomykała. Myślę, że w weekend ogarnę tę masę przycisków na kierownicy ;) Co do jednostki to trudno porównać mi do starszej wersji hybrydy, bo mieliśmy 1,33 benzynę.   

Offline gmazur

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Yaris hybrid 2020
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Listopada 2020, 18:46:34 »
Dziś miałem okazję przejechać się tym autem. Wcześniej jeździłem Corollą hybrid , także jazda próbna. W Corolli silnik nieprzyjemnie wyje po mocnym wciśnięciu gazu. W Yaris... Wielkie zaskoczenie. Nie ma wycia, tylko przyjemne pomruki. Jechałem 140 km/h i słuchać tylko szum wiatru. Naprawdę. Mój Auris rocznik 2010 może się schować. Komfort jazdy pozwala na długie wycieczki tudzież podróże.
Zaczynam odkładać na to autko. O dziwo z tyłu dużo miejsca. Oczywiście to ciągle mały samochód. Ale we porównaniu z hybrydami, którymi jeździłem, to zupełnie inna klasa. To będzie wielki hit. Gdyby żona mnie nie powstrzymywała, już dziś bym kupił .

Co do miejsca z tyłu to mamy zdania z Żoną podzielone. Mieliśmy Yaris I, II i III i uważam, że każdy kolejny ma więcej miejsca a Żona, że mniej. W sumie to w naszym przypadku nie ma o czym dyskutować, bo w 99% czasu użytkowania jeździ tym samochodem 1-2 osoby.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl