Po kolei:
- Jeżdżę rodzinnie w układzie 2+3 oraz pełen bagażnik. Dokupiłem siatkę oddzielającą więc można załadować pod sufit. Nie wrzucam tam cegieł i z waga nie stoję przy załadunku ale nie miałem problemów do tej pory
- silników 1.6 i 1.2 nie znam, co do hybrydy to mam i polecam każdemu. Trwałość jak to urządzenie mechaniczne - zawsze może coś się zepsuć. Ale: na układ hybrydowy masz na start 5 lat gwarancji lub 100kkm, na baterie masz potem do 10 lat jeśli co roku robisz jej przegląd za 200pln.
- w hybrydach faktycznie znacznie mniej rzeczy jest do zepsucia i ta niezawodność jest dużym argumentem. Skrzynia e-CVT w hybrydzie to jest rewelacja
- piszesz też o wyciszeniu - no tu niestety ale musisz sam ocenić w trakcie jazdy próbnej na autostradzie, z prędkością 140km/h co najmniej.
Odnoszę wrażenie że mocno liczysz na oszczędności w eksploataji wiec to musisz też ocenić. Hybryda jest o kilkanaście tysięcy droższa (zależy od zniżek, dodatkowych pakietów itp.) od nie-hybryd ale za to mniej awaryjna i rzadziej wymieniasz np. tarcze i klocki hamulcowe. Co do oszczędności na paliwie - to zależy od Twojego stylu jazdy i samej trasy jaką pokonujesz. W mieście bez spinania się mam średnio 5.2l/100km, żona swoim wyjręca poniżej 5. Na trasie to 6.5l/100 (30% miasto, 70% trasy szybkie + autostrada) - sam się zdziwiłem 
Jak sobie liczyłem przed zakupem teoretyczną amortyzację pojazdu (zakup prywatnie a nie na firmę) to mi wychodziło że zaczyna się kalkulować przy przebiegu co najmniej 15kkm rocznie. Ale to teoria i dla mnie to nie był warunke konieczny, kierowałem się nieco innymi kryteriami. Hybrydy Toyoty po inżyniersku mnie zachwycają i jest coś świetnego w tej konstrukcji.
Ty musisz sobie ocenić sobie to sam. Dogadaj się na pożyczenie hybrydy na weekend i potestuj.
Dzięki za odpowiedzi

.
Tak, generalnie staram się, żeby zakup ten był rozsądny. To auto nie jest moim wymarzonym, ale jeśli będzie bezawaryjne, oszczędne i będzie dało się rozwijać prędkości autostradowe bez bólu głowy to będę z takiego układu zadowolony.
W sobotę miałem okazje przejechać się w ramach jazdy testowej. Jazda trwała około 20-30minut w warunkach autostradowych (Fragment A4 Kraków Balice do Tyńca).
Wiadomo, że taka krótka jazda nie jest w stanie zweryfikować np. rzeczywistego spalania etc. ze względu na to, że siedzi się w nowym samochodzie, ale jakiś ogląd już mam.
Poniżej wrzucam podsumowanie, które kogoś może zainteresuje:
1. Sedan 1.8H + Comfort + Style + Tech
- Dynamika auta jak dla mnie jest jak najbardziej ok, nawet na autostradzie
- Fakt, silnik wyje jak się go trochę dociśnie, ale nie było to dla mnie jakoś specjalnie irytujące - niestety nie ogarnąłem jak ustawić tempomat, więc nie sprawdziłem jak zachowuje się ten silnik przy utrzymywaniu stałej prędkości 140/h - ruch był dość duży, plus na większości tego odcinka są limity prędkości poniżej 140 i ciężko było to dokładnie sprawdzić.
- Wyciszenie jak dla mnie ok - byłem w stanie spokojnie rozmawiać z żoną, słuchać normalnie radia, pomimo wyjącego silnika (choć żona stwierdziła, że wycie jej lekko doskwiera)
- może to kwestia przyzwyczajenia, ale cyfrowy wyświetlacz troszkę mnie rozpraszał - pewnie kwestia tego, że siedzi się w nowym autku
- dużo miejsca w środku zarówno z przodu jak i z tyłu
- bagażnik w moim mniemaniu dość pojemny i głęboki
- z tego co pamiętam to wg pomiarów komputera po mojej jeździe spalanie było poniżej 6l, ale to raczej nijak nie jest miarodajne.
2. Kombi TS 1.2T Comfort + Tech
- Silnik zdecydowanie dynamiczniejszy niż 1.8H, czuć to wyraźnie
- Wyciszenie - tragedia, prawdę mówiąc przy prędkości 120/h było tak samo głośno jak u mnie w Astrze albo i nawet głośniej. Co ciekawe nie silnik był problemem, bo jego praktycznie nie słyszałem. Natomiast problemem był hałas generowany przez wiatr z przodu samochodu/przednich drzwi tak jakby jakieś uszczelki przepuszczały powietrze. Nie wiem czy to kwestia tego konkretnego egzemplarza czy też kombi jest zdecydowanie gorzej wyciszone niż sedan - jak możecie to podrzućcie swoje doświadczenia

- Pewnie kwestia przyzwyczajenia do jazdy autem z podłokietnikiem, ale podłokietnik trochę przeszkadzał przy zmianie biegów
- Skrzynia biegów elegancko działała, wszystko wchodziło gładko
- Zdecydowanie mniej przestrzeni w środku niż w Sedanie - Kombi jest praktycznie takich samych rozmiarów, natomiast bagażnik jest większy. Generalnie sam fakt przestrzeni może nie byłby taki zły, gdyby nie to, że z jakiegoś powodu jest bardzo mało przestrzeni na buty pod siedzeniem kierowcy, generalnie górna część moich butów dotykała dołu fotela kierowcy. Generalnie nie jestem gigantem (180cm wzrostu, szczupła budowa ciała), a i tak to odczułem.
Przy okazji jedna rzecz na którą zwróciłem uwagę dopiero dzisiaj po przejrzeniu katalogów Kombi i Sedana. Wyposażenie pakietów Style i Tech zasadniczo się różni między Sedanem i Kombi na niekorzyść Sedana, natomiast cena pozostaje taka sama.
Dynamika hybrydy w zupełności mi wystarczała - jeździłem co prawda w trybie normal, ale dla mnie było zdecydowanie ok, więc zakładam że w trybie Sport jest jeszcze lepiej

.
Za tydzień mam jeszcze jazdę testową silnikiem 1.6 więc zamieszczę tutaj swoje odczucia względem 1.8H.