Tak mnie naszło co by się podzielić informacjami o moim Aurisie
Auris 2008 rok 1,6 benzyna manual wersja premium, kupiony nowy
Kupiony 12 lat temu, teraz dobił do 200tys kilometrów. Auto wpisało się w schemat jakiego się spodziewamy po toyocie - czyli totalna bezusterkowość, słabe plastiki i wyciszenie. 8 lat jeździłem ja, 4 lata moja żona.
Średnie spalanie z 12 lat - 7,76l/100km, koszt całkowity 1 km (uwzględniając naprawy, wymiany, ubezpieczenie, myjnie, przeglądy itp) to 58 groszy na 1km.
No i usterki przez 12 lat hmm brak
Nadal oryginalne wahacze, wymienione tylko łączniki stabilizatora, oryginalne amortyzatory, sprzęgło, nawet bateria w pilocie i żarówki kierunkowskazów

Dopiero tydzień temu wymieniony akumulator, stary wytrzymał 12 lat.
Zgubił się raz kluczyk na 2 miesiące w namiocie ogrodniczym, przez 2 miesiące był w wilgoci i podlewany wodą - przetrwał, okazało się, że wewnątrz kluczyka cała elektronika jest w wodoszczelnej obudowie.
Jak ktoś szuka bezobsługowego auta i nie ma niesamowitych wymagań jakościowych to tylko auris.