Dzisiaj odebrałem auto po naprawie, generalnie okazuje się, że problem w moim ASO jest znany, tzn. mieli już 2-3 takie przypadki, gdzie jakaś "blaszka" fabrycznie przy korzystaniu luzuje się i odblokowywanie kluczykiem przestaje działać. Zrobili po swojemu jakiś tunning i dzisiaj po 2 dniach od zamówienia przyszły jednorazowe śruby od producenta, no i zamontowali wszystko na nowo raz jeszcze.
Pytałem ich co dalej z tym i stwierdzili, że problem powinien być rozwiązany na stałe, a oni ze swojej strony zgłoszą to do producenta.
Narazie działa, zobaczymy jak długo

, przy okazji zapytałem, czy powodem zużycia/zepsucia blokady mogło być złe/nieprawidłowe używanie jej przeze mnie - to jednoznacznie stwierdzili, że nie, tam nie ma jak tego zepsuć ze strony użytkownika - no chyba, że ktoś bardzo będzie się starać
