0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Witam
Co ciekawe... ja mieszkam w Szwecji i sytuacja taka sama!!! W zeszlym tygodniu bylem w Sztokholmie kupic kola do P2 od czlowieka ktory poddal sie i po 3 akcjach z katem sprzedal swojego P2. Opowiadal mi ze pod stal w dlugiej kolejce pod warsztatem za innymi priusami na wstawienie kolejnego. O co z tymi katami chodzi, dlaczego priusy sa takie poszkodowane? Wiecej tam tych metali szlachetnych? Ja swoj samochod trzymam w garazu na wsi wiec nocami jest on bezpieczny ale az sie boje czy mi za dnia ktos nie zrobi niespodzianki. Mozecie odpowiedziec jak sytuacja po kradziezy wuglada z ubezpieczeniem? Czy AC nie robi problemu?
az nie chce sie mi wierzyc jest jakis podwojny podobno