Hej,
Sporo się naczytałem w necie (bo w instrukcji jest niedużo), ale każdy ma jakieś inne opinie o tym jak ogarnąć myjnię tunelową (wiem, że to zło, ale w weekend po krótkiej trasie zauważyłem, że mimo braku śniegu dużo soli sypią i zależy mi na myciu podwozia czego na ręcznej myjni nie dostanę).
Wg instrukcji to należy jedynie powyłączać systemy bezpieczeństwa (żeby samochód nie zahamował przed którąś szczotka + wycieraczki), rozumiem, że wbić na N, ale co dalej? Gdzieś w necie znalazłem dyskusję czy trzeba wyłączyć samochód, bo silnik trakcyjny nie jest ładowany N i się rozładuje za mocno, ale problemem jest zepchnięcie samochodu na końcu myjni - z N nie odpalę i nie odjadę; trzeba by dać po hamulcach, dać na P i odpalać - jak za długo zejdzie to może następny samochód najechać. A trzymanie na N przy odpalonym systemie hybrydowym to jednak zostaje ta kwestia rozładowania baterii.
Widziałem jakiś czas temu, że ktoś wbijał rav4 na taką myjnię, ale nie widziałem czy to była hybryda czy nie. Może ktoś z forumowiczów korzysta i może się wypowiedzieć?
W najgorszym wypadku zostaje myjnia portalowa, ale te tunelowe są dość nowe (otwierane we wrześniu) i mało popularne (przynajmniej ta najnowsza), więc zakładam, że tam szczotki są w lepszym stanie i mniejsze ryzyko dla lakieru...