Porozmawiałem z handlowcem z salonu Toyoty w którym kupiłem auto. Przede wszystkim zapytałem sie o gwarancję w aspekcie antykorozji na podwozie zrealizowanej w firmie trzeciej (toyota nie świadczy takich usług w ASO). Usłyszałem ze ogólnie Toyota zaleca taką powłokę na podwozie ale jeżeli w okresie gwarancji na blachę po takiej czynności wyjdzie gdzieś korozja na powierzchni zabezpieczanej przez firmę trzecią to Toyota nie bierze za to odpowiedzialności. Podobna sytuacja ma się z profilami zamkniętymi, tu nie wiem czy dobrze zrozumiałem profile zamknięte traktowane już są jako nadwozie , czyli tracę gwarancje na blachę nadwozia.
Czy jeżeli zdecyduje się tylko na zabezpieczenia podwozia a profile zamknięte np po gwarancji auta za 3 lata to ma to sens ?
Gdybym miał wybierać to wolałbym zrobić najpierw profile a po 3 latach resztę. Bo wszystko co na wierzchu to odkręcisz, wyczyścisz, wymyjesz, ewentualnie wypiaskujesz i zrobisz na nowo. A kurzu, soli i błota, które się z nich robi po wejściu w profile wody już nie usuniesz.
Odnośnie gwarancji, to mnie się to bardzo podoba, bo to jasno pokaże wyższość powłok ochronnych nad ozdobnymi. Tak, jak już pisałem - jakość weryfikuje czas. Ja wyznaję zasadę, że woski są do profili, a na podwozia ma to być przede wszystkim odpowiedniej grubości warstwa zapobiegająca uszkodzeniom mechanicznym, czyli wszelkiego rodzaju poliuretany, polimery, kauczuki. Ktoś może oczywiście twierdzić, że milimetrowa warstwa wosku świetnie chroni przed uderzeniami kamieni i ja mu tego nie bronię - mamy wolność słowa

Co jest myślę ważne, a nikt tego nie napisał - trzeba porządnie umyć podwozie przed takim zabiegiem
Umyć to jedno, potem dobrze wysuszyć, a często jeszcze zmatowić i - na pewno - odtłuścić przed nałożeniem czegokolwiek.