Tak, też zgłaszałem błąd czujników i nakleili folie na szybę. Działa i po kilkunastu sekundach widać że śnieg topnieje. Kosz banalny.
U mnie montowali jeszcze u poprzedniego właściciela co na niewiele pomogło - błąd pokazywał się przy każdej wilgotnej pogodzie, a gościu temat olał bo i tak miał za chwile zmieniać samochód. Szyba przed czujnikami była zaparowana od wewnątrz, pomimo, że grzałka działała. Chwile kopałem się z ASO na ten temat ale ponieważ samochód po gwarancji to zaproponowali, że coś z tym zrobią za 800 zł bo podobno po każdej ingerencji trzeba kalibrować kamery. Oczywiście jest wierutna bzdura bo gdyby faktycznie tak było to dostęp do tych kamer nie byłby taki prosty. Któregoś dnia wymontowałem kamery, umyłem porządnie szybę i bardzo delikatnie soczewki ale czystym alkoholem, a nie płynami do mycia szyb. Dodatkowo w tej gumce, która jest wzdłuż urządzenia wyciąłem kilka centymetrowej długość przerw tak aby ułatwić przepływ powietrza, bo to jest główna przyczyna parowania. Od tego czasu mam święty spokój. Tuż przed zimą pojawił się komunikat o błędzie i faktycznie szyba była trochę zaparowana - ponowne umycie szyby i spokój. Wszystko działa jak trzeba.