Autor Wątek: Rav4 III - mróz, zanikanie mocy silnika, U0105  (Przeczytany 1984 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline emes83

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Rav4 III - mróz, zanikanie mocy silnika, U0105
« dnia: 05 Lutego 2021, 17:30:45 »
Cześć,
Mam problem z Rav4 III, diesel 2.2, 100kw, mianowicie, auto traci moc, zaczęło mi się to po pierwszych mrozach -16. Objaw jest taki, że auto po rozgrzaniu się, do normalnej temperatury (czyli po przejechaniu parku km), gdzie temperatura otoczenia już była -5 traci chęć do jechania, nie gaśnie, po prostu tak jakby nie reaguje na pedał gazu, obrotu stale na około 2k, chcę wyprzedzać redukcja na 5, i czuję że po prostu koniec, pedał gazu nie reaguje, po chwili moc zaskakuje i mogę jechać. Ostatnio przejechałem tak 100km w -16 stopnia. moc na 20s po czym minuta bez mocy i tak 100km.

W ASO nic nie znaleźli, po tygodniu jak było znowu -15 miałem powtórkę z rozrywki, przy czym auto po 10 minutach takich problemów zaczęło normalnie działać (temperatura otoczenia -3 i słońce). Dojechałem do lokalnego speca i znalazł gdzieś w module kierownicy/tempomatu błąd U0105.

Zero lampek na desce.

Tu znalazłem coś podobnego: https://www.rav4world.com/threads/dtc-u0105-fuel-injector-problem.278138/ i tutaj: https://www.toyotaownersclub.com/forums/topic/133793-d-cat-130kw-engine-power-hesitation/

Możecie proszę doradzić co z tym zrobić? Bardzo mało się znam na autach, kupiłem auto głównie z myślą o wyjazdach zimą w góry. ASO rozkłada ręce, bo jak u nich jestem to nic nie ma.

Z góry dziękuję za wszelkie rady/pomysły.
emes

EDIT:
jak jest ciepło, problemów zero, po prostu jeździ.
« Ostatnia zmiana: 05 Lutego 2021, 17:33:41 wysłana przez emes83 »

Offline tilf

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 95
Odp: Rav4 III - mróz, zanikanie mocy silnika, U0105
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Lutego 2021, 19:04:41 »
Może już to robiłeś, ale jeżeli to diesel i do takich scen dochodzi przy minusowych temperaturach to sugerował bym zacząć od wymiany filtra paliwa oraz wlania do baku jakiegoś markowego depresatora +  oczywiście ON do pełna po tym zabiegu. Jeśli nie pomoże to weryfikacja pompy wysokiego ciśnienia, przepływomierza itd. Sprawdzenie układu sugerował bym w jakimś zakładzie który naprawia diesle. ASO to leszcze i potrafią jedynie całe podzespoły wymieniać. Tu trzeba po kolei eliminować możliwe przyczyny. Wracając do początku to wygląda na to że do baku dostało się trefne paliwo a jego pozostałości mogą odzywać się przy temperaturze poniżej zera. 
"Nie dyskutuj z debilem! Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."

Offline emes83

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Rav4 III - mróz, zanikanie mocy silnika, U0105
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Lutego 2021, 22:10:33 »
Może już to robiłeś, ale jeżeli to diesel i do takich scen dochodzi przy minusowych temperaturach to sugerował bym zacząć od wymiany filtra paliwa oraz wlania do baku jakiegoś markowego depresatora +  oczywiście ON do pełna po tym zabiegu. Jeśli nie pomoże to weryfikacja pompy wysokiego ciśnienia, przepływomierza itd. Sprawdzenie układu sugerował bym w jakimś zakładzie który naprawia diesle. ASO to leszcze i potrafią jedynie całe podzespoły wymieniać. Tu trzeba po kolei eliminować możliwe przyczyny. Wracając do początku to wygląda na to że do baku dostało się trefne paliwo a jego pozostałości mogą odzywać się przy temperaturze poniżej zera. 
Wrzuciłem nowy film paliwowy (było czarno + jakieś okruchy "mazi") i powietrza, mam podejrzenia, że może na jednej ze znanych stacji coś mogłem zalać, ponieważ wszystko zaczęło się od jednego tankowania. Teraz zalałem ON Premium, poczytam o depresatorach, chyba na Shellu mają. Jak na razie jeździ, zapowiadają duże mrozy, to będę testował o poranku.
Dzięki
emes

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1165
Odp: Rav4 III - mróz, zanikanie mocy silnika, U0105
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Lutego 2021, 23:03:13 »
Może już to robiłeś, ale jeżeli to diesel i do takich scen dochodzi przy minusowych temperaturach to sugerował bym zacząć od wymiany filtra paliwa oraz wlania do baku jakiegoś markowego depresatora +  oczywiście ON do pełna po tym zabiegu. Jeśli nie pomoże to weryfikacja pompy wysokiego ciśnienia, przepływomierza itd. Sprawdzenie układu sugerował bym w jakimś zakładzie który naprawia diesle. ASO to leszcze i potrafią jedynie całe podzespoły wymieniać. Tu trzeba po kolei eliminować możliwe przyczyny. Wracając do początku to wygląda na to że do baku dostało się trefne paliwo a jego pozostałości mogą odzywać się przy temperaturze poniżej zera. 
Wrzuciłem nowy film paliwowy (było czarno + jakieś okruchy "mazi") i powietrza, mam podejrzenia, że może na jednej ze znanych stacji coś mogłem zalać, ponieważ wszystko zaczęło się od jednego tankowania. Teraz zalałem ON Premium, poczytam o depresatorach, chyba na Shellu mają. Jak na razie jeździ, zapowiadają duże mrozy, to będę testował o poranku.
Dzięki
emes
jak przychodzą duże mrozy to kupuj vervę na orlenie i do baku w zależności od pojemności 1 do 2  litrów, denaturatu. Musi zapalić.
RAV4 2.5 hybrid

Offline emes83

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Rav4 III - mróz, zanikanie mocy silnika, U0105
« Odpowiedź #4 dnia: 06 Lutego 2021, 10:14:49 »
jak przychodzą duże mrozy to kupuj vervę na orlenie i do baku w zależności od pojemności 1 do 2  litrów, denaturatu. Musi zapalić.
Zapalać, zapala, tutaj nie mam jakichkolwiek problemów, problem ze znikającą mocą.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl