Cześć,
Mam problem z Rav4 III, diesel 2.2, 100kw, mianowicie, auto traci moc, zaczęło mi się to po pierwszych mrozach -16. Objaw jest taki, że auto po rozgrzaniu się, do normalnej temperatury (czyli po przejechaniu parku km), gdzie temperatura otoczenia już była -5 traci chęć do jechania, nie gaśnie, po prostu tak jakby nie reaguje na pedał gazu, obrotu stale na około 2k, chcę wyprzedzać redukcja na 5, i czuję że po prostu koniec, pedał gazu nie reaguje, po chwili moc zaskakuje i mogę jechać. Ostatnio przejechałem tak 100km w -16 stopnia. moc na 20s po czym minuta bez mocy i tak 100km.
W ASO nic nie znaleźli, po tygodniu jak było znowu -15 miałem powtórkę z rozrywki, przy czym auto po 10 minutach takich problemów zaczęło normalnie działać (temperatura otoczenia -3 i słońce). Dojechałem do lokalnego speca i znalazł gdzieś w module kierownicy/tempomatu błąd U0105.
Zero lampek na desce.
Tu znalazłem coś podobnego:
https://www.rav4world.com/threads/dtc-u0105-fuel-injector-problem.278138/ i tutaj:
https://www.toyotaownersclub.com/forums/topic/133793-d-cat-130kw-engine-power-hesitation/Możecie proszę doradzić co z tym zrobić? Bardzo mało się znam na autach, kupiłem auto głównie z myślą o wyjazdach zimą w góry. ASO rozkłada ręce, bo jak u nich jestem to nic nie ma.
Z góry dziękuję za wszelkie rady/pomysły.
emes
EDIT:
jak jest ciepło, problemów zero, po prostu jeździ.