Wiesz jak niesamowicie ciężko jest kupić auto? Przynajmniej mi. Moje kryteria są proste
Benzyna (i nie jakaś mała typu 1.6 już 1.8 to takie minimum)
Dobra blacha (nie chce męczyć się z tym rakiem rdzą)
Bezawaryjność (dla mnie to słowo = się Honda i Toyota)
Możliwie duże auto (żeby z tyłu było miejsce na nogi i ogólnie dłuższe trasy były wygodne)
Współczesne wyposażenie (tempomat, czujnik parkowania, el szyby, dobre światła)
Auto nie starsze niż 5 lat
Przebieg poniżej 100k km
Cichy w środku przy autostradowych prędkościach
Nic nie pisze o mocy nie zależy mi na tym żeby to była rakieta (chociaż może być oczywiście)
Moje wymagania chyba nie są kosmiczne a i tak jest problem
