Ja wiedziałem, że u mnie przy przebiegu 12 tys rocznie zakupy hybrydy to fanaberia, ale ten spokój, cisza na światłach i miękkość startu przeważyła. Jakieś 3 lata temu ludzie się jeszcze na stacji oglądali, co to się porusza tak cicho. Teraz już spowszedniało.
Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka