Nawigacja fabryczna w każdym samochodzie to dziś nieporozumienie.
Ceny z kosmosu, a mapy szkoda nawet o nich pisać
Ja dziś testowo " na szybko" zrobiłem taki pseudo bezprzewodowy Android Auto
Potrzebne są dwa telefony :
a. telefon 1 "na stałe" w samochodzie (u mnie to stary zrootowany szajsung na custom romie - adroidzie 9 bez karty sim ) podłączony kablem
do USB Data samochodu :
b. telefon 2 drugi podstawowy do użytku codziennego w kieszeni ( normalny telefon - fabryczny rom, nierootowany)
c. aplikacja Tasker - do podbrania ze sklepu (płatna) : automatyzacja w androidzie
Oba telefony muszą być skonfigurowane do automatycznego łączenia się po wifi
Wsiadasz do samochodu odpalasz zapłon telefon 2 łączy się z samochodem przez bluetooth (musi być sparowany z samochodem) i automatycznie uruchamia hotspot wifi na telefonie 2 z chwilą połaczenia bluetooth z samochodem
Po pojawieniu się zapisanej sieć wifi w zasięgu telefonu 1: ten łaczy się automatycznie z hotspotem na telefonie 2
(telefon 1 musi mieć wyłaczony lub najlepiej zamrożony blutooth "na stałe" i usunięte połączenia sieciowe oraz ustawione automatycznie łączenie z hotspotem w telefonie 2
Następnie po ustawieniu połaczeniu z hotspotem, na telefonie 1 (podłaczonym na stałe do portu USB samochodu) włącza się z Android Auto i
nastepuje połaczenie z HUD
Telefon 2 przesyła dane o ruchu lub mapy do nawigacji (tomtom, automapa, google map ) te muszą być na telefonie 2
( ze wzgl.szybkość połaczenia wifi)
na razie udało mi sie też zrobić przesyłanie (ale tylko) przychodzących smsów i połaczeń ( kto dzwoni lub numer telefonu ) z telefony 2
na telefon 1 ( Pełna obsługa telefonu 2 jest "do zrobienia " tylko wymaga trochę więcej czasu)
Przy wyłaczeniu zapłanu "poda" połaczenie bluetooth z samochodem i nastepuje automatyczne wyłaczenie hotspot w telefonie nr 2
Brak połaczenia z hotspotem w telefonie 1 powoduje zamknięcie wszystkich niepotrzenych aplikacji/programy lub hibernację:nawigacji na telefonie1 ( szybsze ponowne uruchomienie) oraz wyłączenie ekranu (oszczędzanie baterii telefonu nr 1)
Też przymierzam się do zrobienia takiej wersji Android Auto ale w pierwszej kolejności
szukam telefonu, z którego można wyjąć baterię i zasilać telefon bez baterii w środku.
Nie chciałbym zostawiać w samochodzie telefonu z akumulatorem, który wciąż jest ładowany
a dodatkowo na zewnątrz mogą być wysokie temperatury.
Na początku pomyślałem o SAMSUNG Galaxy Xcover 5 - ten telefon ma wymienną
baterię ale nie jestem pewien, czy po jej wyjęciu będzie działał na zasilaniu kablem USB.
Wiele urządzeń android jest zabezpieczone przed tym. Być może rozwiązaniem byłby wtedy
wlutowanie rezystora w łącze baterii, który symulowałby obecność akumulatora.
W każdym razie pomysł z taką realizacją Android Auto najbardziej do mnie przemawia.
Właśnie jestem na etapie zwrotu urządzania Android Box chińskiego producenta -
działa to bardzo niestabilnie o braku zaufania do chińskiej elektroniki (prywatność) nie wspomnę.
Gdyby udało mi się znaleźć telefon, który nie wymaga baterii w środku mógłbym na taki
telefon dodatkowo doinstalować bez obaw aplikację umożliwiającą YT w Android Auto.
Inny kolega tutaj wspomniał o możliwości wykupu taniego pakietu z Aero2 więc
nie byłoby nawet konieczności udostępniania internetu z głównego telefonu. Same zalety
takiego rozwiązania plus dodatkowy telefon w samochodzie, który może się przydać
w sytuacjach awaryjnych. Może jeden minus - system na telefonie zawsze podnosiłby
się w momencie uruchomienia samochodu więc Android Auto zgłaszałoby się dopiero
po kilkudziesięciu sekundach.