Autor Wątek: Ciągłe rozładowywanie akumulator 1.4 D4D, tajemniczy bezpiecznik D.C.C.  (Przeczytany 7926 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline monter_87

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Witam wszystkich!
Mam problem z Aurisem I (1.4 D4D, 2012 r.), mianowicie często rozładowywanie akumulatora podczas postoju,  a nawet podczas jednej nocy.
    Zdarzyło się to już kilka razy,  ostatnio naładowałem akumulator,  zmierzyłem napięcie na stykach akumulatora napięcie wynosiło 12,6 V czyli prawidłowo.  Wstawiłem akumulator do Aurisa,  podłączyłem klemy i uruchomiłem silnik. Zmierzyłem też napięcie podczas ładowania, napięcie wynioslo 13.9 -14.1 V, tak jak powinno być,  ładowanie jest.  Zgasiłem silnik zamknąłem samochód i udałem się do do domu.  Następnego dnia chciałem uruchomić silnik i słyszałem tylko cykanie automatu rozrusznika,  czyli akumulator padł przez noc.  Zmierzyłem napięcie na aku,  wynioslo 3,5 - 4 V, czyli trup.  Pomyślałem sobie że zmierzę prąd pobierany w trakcie spoczynku,  odpiąlęm jedną z klem,  przełączylem miernik uniwersalny na pozycję 10A zapobiegawczo ( gniazdo na mierniku też zmieniłem na pozycję 10A), pomiar natężenia wyniósł...0.44-46 A, stanowczo za dużo,  zmierzyłem napięcie akumulatora z jedną odpiętą kleją, napięcie wzrosło do 8 - 9 V. Stwierdziłem że chyba mam zwarcie gdzieś w instalacji,  bo jak inaczej wytłumaczyć tak duży prąd pobierany w trakcie spoczynku i napięcie na stykach akumulatora spadające o 5 V przy prawidłowo podłączonym akumulatorze?
Zacząłem sprawdzać instalację,  od klemy że znakiem + biegną dwa grube kable,  jeden do automatu rozrusznika,  drugi w stronę bezpieczników,  wyjmowałem bezpieczniki jeden po drugim i sprawdzałem pobór prądu , gdy wyciągnąłem bezpiecznik DOME,  natężenie spadło do ok 0,3A, ale nadal pozostawało duze; wyciągnąłem bezpiecznik opisany tajemniczo D.C.C...i pobór prądu spadl do 0,02 A, podłączyłem odpiętą klemę i napięcie na stykach akumulatora było 9V, włożyłem bezpiecznik z powrotem i było jak wcześniej.
Moje pytanie jest następujące: jaką rolę pełni D.C.C w Aurisie? Przeglądałem różne strony w necie i nigdzie nie moge znaleźć informacji na temat tego bezpiecznika wykorzystywanego w Aurisie,  znalazłem coś na jego temat w Camry lub Priusie (dokładnie nie pamiętam) , tam D.C.C. zabezpieczał inne bezpieczniki: ECU -B, RAD NO.1 I DOME, a na stronie auto-bezpieczniki.pl brak danych na temat tego bezpiecznika na stronie dotyczącej Aurisa. Spotkał się ktoś z czymś takim?
Dalsze badanie instalacji będę kontynuował w środę,  bo dopiero wtedy mam wolne.
Z góry dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam
Monter_87

Offline grzeto

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 399
  • Płeć: Mężczyzna
0,44 A to rzeczywiście za dużo.
Zwykle to wina dokładanych autoalarmów albo źle podłączanego radia itp.
musisz szukać...

Ale...
Przez jedną noc (zakładając, że prąd się nie zmienia) to (dajmy na to 10 godzin) zużyje 4,4 Ah. Jeśli akumulator w tym momencie jest tak rozładowany, to znaczy że jest na złom, chyba że wcześniej jednak nie naładowałeś go do pełna (kilkadziesiąt Ah raczej).
Pozdrawiam
AURIS II FL, 2018, 1,8 HSD

Offline monter_87

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
No przez lata nic nie dokładałem,  wszystko było takie samo,  odkąd go mam, nie jestem fanem przeróbek ????.
Akumulator nowy, kupowany w zeszłym roku, Centra 65Ah, poprzedni nadawał się tylko na szmelc, zastanawia mnie tylko skąd ten spadek napięcia po podłączeniu klem i tak duży upływ prądu  , wcześniej tak nie było,  potrafił stać tydzień pod domem i po tygodniu odpalał od razu.
Podejrzewam zwarcie,  i muszę czekać do środy,  by móc cokolwiek sprawdzać.
Pozdrawiam
Monter 87

Offline grzeto

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 399
  • Płeć: Mężczyzna
Objawy spadek napięcia, o którym piszesz) są typowe  dla kompletne rozładowanego akumulatora - on już nie ma ładunku i nawet bardzo małe obciążenie powoduje spadek napięcia. Naładuj jak najszybciej, nie czekaj do środy, bo jak tak stoi rozładowany to jeszcze bardziej się degeneruje.
Albo jest na złom (jak nie ma roku, to na gwarancję jeszcze się nadaje), albo go nie naładowałeś poprawnie, albo jest rozładowywany znacznie większym prądem, którego jeszcze nie zauważyłeś (włącza się coś po jakimś czasie na przykład).
Pozdrawiam
AURIS II FL, 2018, 1,8 HSD

Offline monter_87

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Ok, spadek spadkiem,  ale skąd taki duży pobór prądu?
Akumulator ile czasu powinien się ładować,  bo może faktycznie tu coś za mało ładowałem... Ale czy powinien być tak duży spadek napięcia przy podłączeniu klemy,  ok.5V  ? Akurat teraz nic prądu nie pobiera, odłączyłem klemę -  i byle do środy...
Edit: zwykle ładuje jak z żoną jesteśmy u jej rodziców,  raz w tygodniu przynajmniej  , to wtedy zabieram aku i przez cały dzień,  jak jesteśmy podłączony prostownik ładuje akumulator.
« Ostatnia zmiana: 15 Marca 2021, 12:19:30 wysłana przez monter_87 »

Offline browar320iii

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 350
  • Płeć: Mężczyzna
Czym ładujesz ten akumulator i jak?

Offline monter_87

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Czym ładujesz ten akumulator i jak?

Normalnie, prostownikiem, jeśli o to pytasz,  teraz już chyba wiem że za krótko.

Offline browar320iii

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 350
  • Płeć: Mężczyzna
Tak rozładowanego akumulatora jak piszesz nie naładujesz byle czym dlatego pytam

Offline monter_87

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Tak rozładowanego akumulatora jak piszesz nie naładujesz byle czym dlatego pytam
Ok, to według Ciebie czym powinienem go naładować?
Nie ładowałem byle czym, teść ma prostownik, stary, bo stary ale działa i ładuje.
Cała rozmowa zeszła na akumulator,  a nadal zastanawia mnie tak duży pobór prądu na postoju i ten bezpiecznik. 

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Tak rozładowanego akumulatora jak piszesz nie naładujesz byle czym dlatego pytam
Ok, to według Ciebie czym powinienem go naładować?
Nie ładowałem byle czym, teść ma prostownik, stary, bo stary ale działa i ładuje.
Cała rozmowa zeszła na akumulator,  a nadal zastanawia mnie tak duży pobór prądu na postoju i ten bezpiecznik. 
Hej.
Taki pobór prądu może powodować dokładane audio, gdzie zasilanie podłączone jest bezpośrednio do napięcia z pominięciem zapłonu.
Ten bezpiecznik  DCC masz w komorze silnika? Jeśli tak  to DCC poz. 30A  odpowiada za bezpieczniki ?ECU-B NO.2?, ?DOME?, ?RAD NO.2".W drugiej skrzynce (przedział pasażerski), masz dodatkowe bezpieczniki które ten DCC zabezpiecza i tak powinieneś mieć:
13 RAD NO.2 15A  - System audio, wieloinformacyjny wyświetlacz
14 DOME 7.5A  Światło wewnętrzne, oświetlenie osobiste, oświetlenie stóp, oświetlenie drzwiowe, oświetlenie bagażnika,
15 ECU-B 2 7.5A System klimatyzacji, bezprzewodowe sterowanie zamkiem drzwi.

Najlepiej byś sprawdził odłączając z dodatkowej skrzynki te wymienione bezpieczniki i mierzył natężenie.
Potem jak znajdziesz złodzieja zajmiesz się akumulatorem....


 
Obi

Offline monter_87

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Ciągłe rozładowywanie akumulator 1.4 D4D, tajemniczy bezpiecznik D.C.C.
« Odpowiedź #10 dnia: 16 Marca 2021, 11:30:16 »
Tak rozładowanego akumulatora jak piszesz nie naładujesz byle czym dlatego pytam
Ok, to według Ciebie czym powinienem go naładować?
Nie ładowałem byle czym, teść ma prostownik, stary, bo stary ale działa i ładuje.
Cała rozmowa zeszła na akumulator,  a nadal zastanawia mnie tak duży pobór prądu na postoju i ten bezpiecznik. 
Hej.
Taki pobór prądu może powodować dokładane audio, gdzie zasilanie podłączone jest bezpośrednio do napięcia z pominięciem zapłonu.
Ten bezpiecznik  DCC masz w komorze silnika? Jeśli tak  to DCC poz. 30A  odpowiada za bezpieczniki ?ECU-B NO.2?, ?DOME?, ?RAD NO.2".W drugiej skrzynce (przedział pasażerski), masz dodatkowe bezpieczniki które ten DCC zabezpiecza i tak powinieneś mieć:
13 RAD NO.2 15A  - System audio, wieloinformacyjny wyświetlacz
14 DOME 7.5A  Światło wewnętrzne, oświetlenie osobiste, oświetlenie stóp, oświetlenie drzwiowe, oświetlenie bagażnika,
15 ECU-B 2 7.5A System klimatyzacji, bezprzewodowe sterowanie zamkiem drzwi.

Najlepiej byś sprawdził odłączając z dodatkowej skrzynki te wymienione bezpieczniki i mierzył natężenie.
Potem jak znajdziesz złodzieja zajmiesz się akumulatorem....


 
Hej!
Dzięki Piotrze za odpowiedź. 
Zgadza się, D.C.C. jest wśród bezpieczników w komorze silnika,  tuż obok niego właśnie DOME, ECU B oraz RAD NO 1, , tych w przedziale pasażerskim jeszcze nie sprawdzałem.
Akumulator jest nieźle padnięty,  mimo że ma niecały rok, dziwił mnie ten ogromny spadek napięcia  i pobór prądu,  , tak musiało się zrobić w ciągu ostatnich miesięcy ,jutro będę miał trochę czasu,  więc zajrzę do Aurisa, z pewnością podzielę się spostrzeżeniami. 
Pozdrawiam
Monter_87 
« Ostatnia zmiana: 16 Marca 2021, 11:32:10 wysłana przez monter_87 »

Offline monter_87

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Ciągłe rozładowywanie akumulator 1.4 D4D, tajemniczy bezpiecznik D.C.C.
« Odpowiedź #11 dnia: 19 Marca 2021, 15:35:39 »
Witam ponownie!
Bez zbędnych wstępów od razu przejdę do rzeczy.
Akumulator faktycznie był trefny,  więc kupiłem nowy,  wsadzilem go do Aurisa i wraz z nim w szereg podłączyłem miernik,  ustawiając pomiar prądu 10A.
Co mnie zaskoczyło, pobór prądu wzrósł do 0.6 A , wyciągnąłem tym razem sam bezpiecznik  DOME... i pobór spadł do 0.02 A. Włożyłem go z powrotem i zauważyłem na mierniku,  że pobór wzrósł do 0,9 A, czasem osiągał nawet 1 amper, Zacząłem szukać winnego kradzieży prądu,  wyciągałem po kolei bezpieczniki z przedziału pasażerskiego ( pod kierownicą) , lecz pobór prądu w ogóle nie spadał, z ciekawości wyjąłem w komorze silnika bezpiecznik ECU- B, i z 0.9 A spadł do 0.63, znów wyciągnąłem DOME - 0.02 A.

Pobór prądu ten sam zarówno przy zamkniętych ( z pilota)jak i otwartych drzwiach.

Offline odyso

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 127
Odp: Ciągłe rozładowywanie akumulator 1.4 D4D, tajemniczy bezpiecznik D.C.C.
« Odpowiedź #12 dnia: 19 Marca 2021, 20:00:45 »
Czy odczekałeś 1-2 minuty robiąc pomiar? Komputer odcina poszczególne obwody z opóźnieniem i na początku zwykle pobór jest podwyższony ale zmniejsza się po dłuższej chwili.

Offline monter_87

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Ciągłe rozładowywanie akumulator 1.4 D4D, tajemniczy bezpiecznik D.C.C.
« Odpowiedź #13 dnia: 20 Marca 2021, 14:58:58 »
Czy odczekałeś 1-2 minuty robiąc pomiar? Komputer odcina poszczególne obwody z opóźnieniem i na początku zwykle pobór jest podwyższony ale zmniejsza się po dłuższej chwili.
Odczekałem nawet 5 minut i więcej,  pobór był ten sam,  no cóż, pozostaje mi szukać w obwodach zabezpieczanych przez ten bezpiecznik...

Offline monter_87

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Ciągłe rozładowywanie akumulator 1.4 D4D, tajemniczy bezpiecznik D.C.C.
« Odpowiedź #14 dnia: 22 Marca 2021, 18:48:14 »
Ok, ponawiam temat. Z własnych  źródeł i informacji z tego
forum  już wiem,  że pobór prądu w czasie spoczynku powinien wynieść gdzieś ok.0.02-0.06 A. U mnie wynosi to w tej chwili 0.63 A , czyli stanowczo za dużo.  Dodatkowe ciągnięcie prądu na lewo powodował prawdopodobnie alternator - po wypięciu kostki z regulatora prąd spadł z 0.9 do 0.63 A. Alternator wyjęty w celu sprawdzenia łożysk,  chyba już jedno z nich jest na wykończeniu, bo dobiega tylko jeden świst od strony alternatora, gdy silnik jest uruchomiony, więc i zajmę się też przy okazji tym lewym poborem prądu.
 Po wyjęciu bezpiecznika DOME w komorze silnika wartość prądu spada do 0.02-0.06 , czyli wartości jaka być powinna.
Wiem już mniej więcej,  za co ów bezpiecznik odpowiada, pytanie moje jest następujące: miał ktoś z Was problem z obwodami pod tym bezpiecznikiem , coś podobnego jak u mnie, że kradnie prąd  "na lewo"?
« Ostatnia zmiana: 22 Marca 2021, 18:57:45 wysłana przez monter_87 »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl