Też nie wiem, każdemu wedługo potrzeb.
W bicie piany się nie wdaję, bo jednemu będzie siedzieć mniej, innemu więcej, kolejny stwierdzi, że i tak jest za wysoko i trzeba glebę.
Od siebie dodam tylko tyle, że to nie jest tak o, że sobie podniesiemy trochę tu a trochę tam, bo ktoś nie bez powodu zaprojektował ten samochód w taki, a nie inny sposób i - dokonując modyfikacji - pasowałoby się choć zgrubnie pewnych założeń trzymać.
Jeśli ktoś jest zainteresowany produktem to wie gdzie mnie szukać.