Autor Wątek: PRIUS II Podświetlenie przycisku "P" parking  (Przeczytany 1195 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kotomysz1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
PRIUS II Podświetlenie przycisku "P" parking
« dnia: 31 Marca 2021, 15:13:41 »
Witam uprzejmie!
Czy w priusie 2 przycisk P jest podświetlony? Nie chodzi mi o tą zieloną żarówkę co świeci jak się go załączy, tylko o podświetlenie przycisku, konkretnie litery P.
Niby jest tam żarówka... ale u mnie nie świeci. Wymieniłem i też nie. Nowy przycisk też nie dał rezultatu. A jak jest u Was?

Offline diuk

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 125

Offline kotomysz1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: PRIUS II Podświetlenie przycisku "P" parking
« Odpowiedź #2 dnia: 31 Marca 2021, 19:42:44 »
Generalnie dzięki za podpowiedzenie wątku. Ja nie znalazłem.  Ale tam nie odpowiedziano na pytanie. Generalnie są tam 2 żarówki, jedna od info, że P jest załączone, a druga powinna podświetlać literkę P.  Powalczę z żarówkami.

Offline kotomysz1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: PRIUS II Podświetlenie przycisku "P" parking
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Kwietnia 2021, 14:39:17 »
A więc temat rozwiązany. Przycisk jest podświetlany po włączeniu świateł. Świeci się litera P. Żarówka jaka tam jest to R3, zielona. Żarówki razem z cokołem są drogie jak nie wiem co, można wymienić samą żarówkę, bańkę, to opcja dla sprytnych.
A, i nie polecam zamienników diodowych, świecą w dół a tam żarówka podświetla bokiem wiec efekt będzie marny. :o
Światełko, że hamulec jest włączony podświetla zwykła dioda. Przycisk bardzo łatwo rozebrać jak ktoś chce, ale do wymiany żarówki nie potrzeba. Wystarczy delikatnie np, cienkim śrubokrętem, wyjąć z zaczepów plastikowy środek z żarówką. Nic nie da się zepsuć.

Problem rozwiązany! :-)

Offline kotomysz1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: PRIUS II Podświetlenie przycisku "P" parking
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Kwietnia 2021, 10:51:40 »
I mała dygresja. Tam jest rezystor, więc jakiekolwiek światło byście tam nie wsadzili to będzie bździło jak by miało zdechnąć.  Chyba, że ktoś się podejmie wymiany rezystora. Tylko trzeba namierzyć który. 


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl