Autor Wątek: Yaris III zabezpieczenie antykorozyjne  (Przeczytany 6691 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marmal321

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
Yaris III zabezpieczenie antykorozyjne
« dnia: 01 Kwietnia 2021, 13:14:05 »
podczas wizyty na podnośniku miałem okazję obejrzeć podwozie Yarisa z 2014r

Podwozie nie wygląda źle ale pojawiło się trochę powierzchownej korozji.
Odnoszę wrażenie że poza elementami typowo mechanicznymi - wahacze, najwięcej rudego nalotu jest na "rancie" przy progu, na którym opierają się ramiona podnośnika.

Czy po 6 latach to normalne w Toyocie? (nie miałem wcześniej tej marki)
Czy warto pomyśleć o jakimś dodatkowym zabezpieczeniu antykorozyjnym podwozia?
Czy raczej taka inwestycja nie jest ekonomicznie uzasadniona, nie wiele da i lepiej sobie darować - jeździć i obserwować :-)
Ma ktoś jakieś w tym temacie doświadczenia? Robił ktoś coś takiego?

Offline smokofilidanek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1161
Odp: Yaris III zabezpieczenie antykorozyjne
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Kwietnia 2021, 20:12:43 »
podczas wizyty na podnośniku miałem okazję obejrzeć podwozie Yarisa z 2014r
Czy po 6 latach to normalne w Toyocie? (nie miałem wcześniej tej marki)
Czy warto pomyśleć o jakimś dodatkowym zabezpieczeniu antykorozyjnym podwozia?
Czy raczej taka inwestycja nie jest ekonomicznie uzasadniona, nie wiele da i lepiej sobie darować - jeździć i obserwować :-)
Ma ktoś jakieś w tym temacie doświadczenia? Robił ktoś coś takiego?

Uważam że nie jest to normalne. Ale czasy się zmieniają i dziś jakość pozostawia wiele do życzenia.
Sam niedawno szukałem Yarisa młodszego jak 2005 rok i wpadła mi II generacja po lifce, chociaż ciężko znaleźć nieskorodowany od spodu egzemplarz. Oglądałem sporo tych aut przez zakupem i najbardziej zardzewiałe były właśnie krajowe-z powodów oczywistych.
Chętnie kupiłbym coś z południa Europy >Włoch albo z południa Francji ale z racji pandemii ciężko było coś znaleźć w ogłoszeniach. Te z importu z zachodu w wiekszości  z Niemiec były wypacykowane o spodu żeby zasłonić korozję. A toyotę nauczyłem się już żeby najpierw oglądać od spodu.
W yarisie uważam że powinno zrobić się dodatkowe zabezpieczenie bo to fabryczne jest liche. Corolla E12 jest lepiej zabezpieczona jak ten mój yaris.
Skorodowane/przyrudzone ranty to jest początek problemu także warto się za to wziąć bo za kilka lat mogą wyjść dziury jak zacznie się to czyścić.
W Toyotach przede wszystkim w  yarisach <szczególnie 1 generacji> najsłabszy punkt to koniec progu.  YI gniją w tym  miejscu na potęgę. W YII też nie jest ciekawie podejrzewam ze w YIII będzie to samo, u mnie jest już nalot rudej - ale beż wżerów. Na rantach jeszcze jej nie mam.
Warto prześledzić forum bo były już tematy jaką chemią i gdzie dobrze można zakonserwować podwozie. Zamalowanie tego barankiem w sprayu bez czyszczenie i wytrawieniu blachy tylko przyspieszy korozję..



Offline Marioosz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 222
Odp: Yaris III zabezpieczenie antykorozyjne
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Kwietnia 2021, 14:18:43 »
Potwierdzam, mam Yarka 1 krajowy, koniec progu i nadkole w okolic progu rdzewieje.

Offline bodex4

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 323
Odp: Yaris III zabezpieczenie antykorozyjne
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Kwietnia 2021, 15:38:17 »
W pierwszym roku wiosną i jesienią zastosowałem w progi Valvoline Tectyl Cavity Wax Amber 500ml. Potem co roku przez kilka lat powtarzam 1 x ten zabieg i nie ma problemu z progami nawet w samochodach które słyną z gnijących progów.

Offline smokofilidanek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1161
Odp: Yaris III zabezpieczenie antykorozyjne
« Odpowiedź #4 dnia: 07 Kwietnia 2021, 22:06:31 »
Yaris 2005 rok po 90 tys km. przelot oryginalny. 5 lat w kraju. Salonowe "Krajowe perełki" często nie mają zdrowych rantów pod progami ... tak są już "podgryzione" przez rudą
Warto tam zaglądać....
YII jest gorzej zabezpieczony fabrycznie od YI, takie moje spostrzeżenia.
Corolla E12 też zaczyna lecieć od końca progu..

« Ostatnia zmiana: 07 Kwietnia 2021, 22:10:06 wysłana przez smokofilidanek »

Offline seler25

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 159
Odp: Yaris III zabezpieczenie antykorozyjne
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Kwietnia 2021, 20:44:17 »
Czy warto pomyśleć o jakimś dodatkowym zabezpieczeniu antykorozyjnym podwozia?

Nie ma tego tam dużo patrząc na zdjęcia , ja bym to ratował , auto jest młodziutkie. Szkoda auta.
Yaris '01 1.0

Offline smokofilidanek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1161
Odp: Yaris III zabezpieczenie antykorozyjne
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Kwietnia 2021, 21:53:15 »
Czy warto pomyśleć o jakimś dodatkowym zabezpieczeniu antykorozyjnym podwozia?

Nie ma tego tam dużo patrząc na zdjęcia , ja bym to ratował , auto jest młodziutkie. Szkoda auta.

Tylko że zdjęcia są mojego yarisa z 2009. Kolega zdjęć nie wrzucił. Dziś nowe toyoty po 5 latach wyglądają od spodu gorzej jak te stare 15 letnie.

Offline seler25

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 159
Odp: Yaris III zabezpieczenie antykorozyjne
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Kwietnia 2021, 08:39:40 »



Tylko że zdjęcia są mojego yarisa z 2009. Kolega zdjęć nie wrzucił. Dziś nowe toyoty po 5 latach wyglądają od spodu gorzej jak te stare 15 letnie.

Zakręciłem się , faktycznie. Myślałem że jest lepiej z toyotami , dawno nie widziałem żadnej toyoty od spodu.

Yaris '01 1.0

Offline coderiese

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Yaris III zabezpieczenie antykorozyjne
« Odpowiedź #8 dnia: 16 Kwietnia 2021, 20:39:48 »
Czy po 6 latach to normalne w Toyocie? (nie miałem wcześniej tej marki)

normalne. Japońskie auta są niespecjalnie starannie zabezpieczone antykorozyjnie. W maju 2020 musialem kupic nowy samochód. Ogladalem nową Corollę. Tam poskąpili nawet na mastykach na podwoziu - coś co jest normalne w byle Dacii czy Fiacie - i to za o wiele mniejsze pieniądze.


mozna zrobić porządną konserwację.
Wypiaskować, usunąć ogniska korozji, fertan, epoksyd, konserwacja + profile zamkniete.

W zeszlym roku robilem to w YII żony, w swoich autach - tych ktorymi chcialem dluzej pojezdzic - tez robilem.
Czy to mialo sens czy nie - to musi sobie kazdy odpowiedziec sam. Żona jest zakochana w swoim yarisie i chce nim do konca swiata jezdzic. Ja sie juz z tego wyleczylem bo z jednym autem wytrzymuję maks 3 -4 lata.









« Ostatnia zmiana: 16 Kwietnia 2021, 20:46:23 wysłana przez coderiese »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl