Po prostu tyle głupot już napisałeś, że się gubię. To chyba dyskalkulia. Ale chyba jakaś kierunkowa w toyoty, bo nie dość, że nie pamiętam ile kół masz napędzanych, to za exe 4x4 hyb wywaliłem w błoto tyle kasiuty, że to nie tylko dyskalkulia... Na szczęście testosteron i ego u mnie w normie, nie potrzebuję się pobudzać.