Autor Wątek: ABS - na topiącym się asfalcie  (Przeczytany 19137 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1462
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
ABS - na topi±cym siê asfalcie
« Odpowiedź #45 dnia: 08 Lipca 2005, 20:07:06 »
Cytat: gonia77
Moze ktos jeszcze, kto ma SOLke sie wypowie, bo moze to rzeczywiscie bolaczka tylko tej wersji

1.6 SOL. przed liftingiem. Przebieg 19kkm, a więc amorki dobre, opony brigstony 195/60 przebieg ok10kkm niezniszczone. Nie śpięza kierownicą, jestem dość twardym człowiekiem (skorpion), a po dzisiejszym hamowaniu wyszedłem z auta na glinianych nogach, a to świadczy, że to nie były przelewki.Wiozłem dziś koleżankęz pracy i mało nie zemdlała z wrażenia. No i ta prędkość - zaledwie 60 kmh. Nie będe siędoszukiwał jakichś defektów, ale uparcie będętrwał przy swoim, ze "żółci inżynierowie ustawili ABS na zbyt wczesną reakcję"
Jackal - nie uważam sięza super kierowcę, w swoim życiu przejechałem dopiero nieco ponad 100kkm ale myslę, że jeżdżęrozsądnie i przede wszystkim bezpieczne, a i umiejętności mam chyba nienajgorsze. Za kółkiem stale od 5 lat, praktycznie codzienna jazda, obecnie po 60km dziennie, bez wypadku z mojej winy. Acha i jeszcze jedno, reno przejechałem trzy zimy na letnich oponach - w duzym miescie bo po Łodzi i okolicach i radziłem sobie nawet nieźle (toyotą bym sięnie odważył).
E18_Prestige_MultidriveS

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
ABS - na topi±cym siê asfalcie
« Odpowiedź #46 dnia: 08 Lipca 2005, 20:07:17 »
Cytat: gonia77
2. w poniedzialek pod miom wlasnym blokiem - normalna nawierzchnia, zadnych kostek brukowych, itd - beton - podjezdzam sobie jak zwykle pod klatke (no jaka mozna miec predkosc manewrujac pod domem), chce zahamowac i nagle beng, beng, beng wali sobie ABS - zatrzymauje sie na milimetry przed murkiem (nie mialam gdzie skrecic, bo obok samochody).

 W takich sytuacjach reczny na maksa i by pomoglo , nie ma co czekac czy zrobisz brzdek czy nie
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

gonia77

  • Gość
ABS - na topi±cym siê asfalcie
« Odpowiedź #47 dnia: 08 Lipca 2005, 20:13:18 »
Cytat: YogiBabo
Acha i jeszcze jedno, reno przejechałem trzy zimy na letnich oponach - w duzym miescie bo po Łodzi i okolicach i radziłem sobie nawet nieźle (toyotą bym sięnie odważył).


Dokladnie te same odczucia  :D

Cytat: Croom
W takich sytuacjach reczny na maksa i by pomoglo , nie ma co czekac czy zrobisz brzdek czy nie


No tak, ale przyznaje, ze tak nie zrobilam  :?

YogiBabo moze rzeczywiscie to zaden defekt, tylko zbyt "szybko" dzialajace systemy...

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
ABS - na topi±cym siê asfalcie
« Odpowiedź #48 dnia: 08 Lipca 2005, 20:19:14 »
Cytat: gonia77
Croom napisał/a:
W takich sytuacjach reczny na maksa i by pomoglo , nie ma co czekac czy zrobisz brzdek czy nie


No tak, ale przyznaje, ze tak nie zrobilam  


Ja juz od czasu Cinqecento nabralem takiego przyzwyczajenia, hehe
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

p_flori

  • Gość
ABS - na topi±cym siê asfalcie
« Odpowiedź #49 dnia: 08 Lipca 2005, 22:45:58 »
O ograniczeniach abs-u nauczyłem sięna innym aucie - pożyczonym kiedys od kolegi na kilka miechów, nie uważam sie za Chołka, zrobiłem róznymi wozami ok 450 kkm i nie uważam sie za super kierowcę, ale wiem kiedy hamulec daje pupy - niezależnie jakie systemy nim sterują, po naprawie - nie jest cudowie, ale jest o niebo lepiej niz przed awarią, tylko czemu żadna kontrolka nie dała znać, że coś nie tak.
Dzieki za Wasze wypowiedzi, myslałem, że przesiadając sie z 15 letniego "grata" na 4 letnie cudo japońskiej techniki, ja po prostu jeździć nie umiem , albo jakoś auta wyczuć nie potrafię, - za to po prostu wolniej jeżdżętym wózkiem - i może tak (bo w sumie też znajomi zdziwieni, że żyjęi jakoś tak bez dzwona odpukać na razie) - ... to ogólnie na zdrowie mi wyjdzie....


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl