Po bokach nie ma żadnych spinek, każda z 4 osłon trzyma się chyba tylko na 3 plastykowych kołkach wkrętkach ( w fabryce raczej je wciskają,ale jest tam gwint i można odkręcić i wkręcić powtórnie kilka razy), dodatkowo przednie mają po jednej śrubie metalowej na klucz 10. Da się to ogarnąć bez kanału, wystarczy najechać kołami np na krawężnik.