Cześć,
Chodziła za mną jakiś czas jakaś 'półterenówka' i ostatecznie doszedłem do wniosku, że musi to być Rav4 III. Już nie rama, ale daje radę po łące, i nadwozie nie będzie trzeszczećna korzeniach.
Trafiła się sztuka 2.5l całkiem zdrowa, to się skusiłem. Pójdzie do gazu, no i w tym wieku od dołu delikatne naloty rudego po wierzchu już są.
Ponieważ chyba przyjdzie mi nię trochę dłużej pojeździć, to myślę, żeby przynajmniej podwozie i profile zabezpieczyć. A może warto rozebrać drzwi, i przy okazji przykleć jakąś matę wygłuszającą? Zawsze byłoby trochę ciszej. Macie kogoś do polecenia od brudnej roboty? Trzeba by to wypiaskować, żeby nie spaprać roboty na samym początku.

Chętnie przyjmę każde uwagi. To mój pierwszy samochód, gdzie tyłek mam wyżej siedząc na fotelu, niż na ulicy kiedy stoję i pierszy automat (4 biegi). W osobówkach ze skrzynią manualną nie ma znaczenia czy lewarek jest w pozycji luz, czy na biegu i ile masz włączone sprzęgło. I tu takie pytanie: kiedy mam P lub N to jest słychać spadające liście. Kiedy wrzucę jakiś bieg, to jest leciutkie drganie, jakbym siedział u dentysty, który włącza bor-maszynę. To normalne, czy coś niedobrego? Przebieh 130kkm. Niedawno zmieniany olej w skrzyni. W czasie jazdy pracuje wzorowo.
Czy da się zmienić w liczniku mile na km i F na C? Jeśli trzeba przez OBD, to nie mam lęków, tylko gdzie tego szukać i czego użyć?
Pozdr, Marek