Witam serdecznie, dziękuję za odzew

Dzisiaj spędziłem pare godzin w toyocie w lodzi.
Podpieli mi komputer i na jednym z testów wyszło, że niby cela nr 2 w baterii jest słaba lub uszkodzona,
ale w późniejszych testach wyszło, że wszystko jest ok i z wydruku wynika, że bateria trakcyjna najmniejsze
napięcie na celi ma 16.17 V a największe 16,29 V czyli bateria trakcyjna jest bardzo dobra.
W trakcie pozostałych testów wyszło, że ten mały akumulator jest uszkodzony, i diagnosta powiedział, że po
wymianie tego akumulatorka jest bardzo prawdopodobne, że wszystko wróci do normy, więc kazałem
wymienić (nie miałem pojęcia ze te akumulatory są aż tak drogie, nie można tam wstawić pierwszej lepszej 12v)
Po wymianie akumulatorka i przejechaniu 5 km problem powrócił, czyli tryb awaryjny, i jazda na mułowatym
spalinowym. Pan diagnosta załamany, nie ma pomysłu co zrobić
Poniżej wgram wydruki, może ktoś po nich coś podpowie:-)
PS> W jaki sposób mogę tu wstawić zdjęcia?