Tydzień po oficjalnej prezentacji, na pewno jeszcze w trakcie objazdu tego egzemplarza pokazowego po Polsce obniżyli ceny do 260k. Dla mnie to auto dalej jest najbardziej obrzydliwym tworem z Japonii jaki kiedykolwiek powstał. Gdyby Camry miała TSS 4.0, nowe multimedia i hybrydę 6 generacji to dosłownie absolutnie nikt z jakikolwiek RIGCZem nie kupił by tego gwałtu na oczach i zmysłach. Nie dość że brzydkie, to wykonane gorzej jak Tesla, pozycja za kierownicą z SUVa, ale bez praktycznego nadwozia Hatchback. Wsadzić tylko silnik z rodziny Ingenium od JLR i mamy najgorszy twór branży automotive wszechczasow.