Jest to mój pierwszy post na tym forum.
Chciałbym przywitać wszystkich.
Camry kupiłem nowe rok temu, w marcu w ASO w Wawrze.
Jest to fajne, ekonomiczne auto. Niedrogie jeżeli weźmiemy pod uwagę gabaryty. Tu jest sedno według mnie. Z powodu ceny, z klasy wyższej średniej dostałem wielkość auta i nic więcej. To według mnie jest samochód dla ludu w cywilizowanym świecie. Co do tematu wygłuszenia i zabezpieczenia antykorozyjnego, to został on zapomniany. Drzwi zamykają się jak w kontenerze blaszanym, każdy kamyk tłucze o nadkole, 110km/h to max prędkość z jaką da się dłużej jechać, żeby nie wysiąść z auta zmęczonym. BTW odkąd mam ten samochód zamiast BMW, mój styl jazdy stał się bardziej cywilizowany. Przyznaję bez bicia, jeżdżę o 50km/h wolniej. W autach premium nie odczuwa się prędkości, dlatego według mnie niektórzy gnają jak szaleni, inni mają dość poniżej prędkości przepisowych.
Co do tematu, auto wygłuszyłem kompleksowo i zabezpieczyłem podwozie 2 miesiące po zakupie. Koszt 8500 netto. Da się przejechać 600km z prędkością 140-150km/h i nie paść ze zmęczenia. Drzwi zamykają się elegancko, kamienie nie tłuką w podwozie. Co do gwarancji, to kupiłem Toyotę, bo wiem że się nigdy nie zepsuje. Auto ma 43kkm przebiegu, w ASO na trzech przeglądach nie robili problemu. A jeżeli ktoś zrobi problem, to więcej tego nie kupię...
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
PS. Jeżeli ktoś z okolic Warszawy zastanawia się nad tematem postu, to służę autem.
Łukasz