Obejrzałem sobie tę Kugę, którą sugerowałem jako alternatywę w wersji Hybrid i muszę wycofać tę rekomendację. Fotele w tym aucie to jakiś żart, zero trzemania bocznego, siedzi się jak na krzesełku turystycznym podczas pikniku. W bagażniku zamiast rolety jest coś w rodzaju moskitiery rozpiętej na druciku, pomiędzy którą a fotelami zieje kilkunastocentymetrowa szpara, opcji siatki oddzielającej brak.