Przekroczyłem 40kkm i tydzień temu przy dłuższych przejazdach przez miasto dochodziłem do 5 l, podobnie było latem nawet na krótkich odcinkach. Natomiast autostrada zgodnie z przepisami to 6,5-7,0, ale jak tylko depnąłem i średnia prędkość z 200 km wyszła 160 to spalanie skoczyło do 8,2.
Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka