Autor Wątek: RAV4 FWD  (Przeczytany 6192 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rkarolek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 62
Odp: RAV4 FWD
« Odpowiedź #15 dnia: 11 Czerwca 2021, 10:51:34 »
Jasne że AWD to nie do jazdy w prawdziwym terenie, na YT znalazłem firm porównujący kilka pseudo terenówek (kolega ma na nie fajna nazwę "bulwarówki") RAV, Outlander, CRV, Lexus i parę innych, wszystkie strasznie męczyły się w próbach terenowych, a RAVka chyba i tak była jedną z gorszych....
zresztą z RAVek to chyba tylko pierwsza miała prawdziwe 4x4 a i tego nie jestem na 100% pewny :)

chodzi mi tylko o kwestię bezpieczeństwa, to co piszesz o buksowaniu w miejscu właśnie do mnie przemawia... gdybym mógł się na jazde próbną przejechać FWD to może częściowo sam bym sobie odpowiedział na swoje wątpliwości, ale ponoć AWD na jazdy próbne to wymóg odgórny....

Zależy od salonu. W przypadku kiedy byłem na kupnie i zaoferowali jazdę próbna to była AWD do jazd próbnych :)

ech... widac coś się zmieniło, obdzwoniłem chyba wszystkie salony w wa-wie :(

Offline Baca90

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 227
Odp: RAV4 FWD
« Odpowiedź #16 dnia: 11 Czerwca 2021, 11:35:51 »
Po pół roku mogę powiedzieć, że AWD-i szału nie robi. Na śliskich powierzchniach radzi sobie dobrze, prowadzenie też jest lepsze. Natomiast przy gwałtownym ruszeniu zrywa przyczepność. Za późno włącza się silnik z tyłu i też chyba jest za słaby. Na rolkach też kiepsko. Jeżeli ktoś ma ciężki dojazd do posesji będzie zadowolony, ale jeżeli potrzebuje czegoś więcej od AWD to trzeba szukać gdzie indziej.

Offline rydz124

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 61
Odp: RAV4 FWD
« Odpowiedź #17 dnia: 11 Czerwca 2021, 16:46:29 »
Jazdy testowe miałem AWD.
Z racji tego co było dostępne - wziąłem FWD.
I na początku byłem lekko zawiedziony trakcją.
Teraz - po pół roku - zmieniłem sposób jazdy (hybryda uspokaja ;) ) i już aż tak bardzo tego AWD nie żałuję.
W 99% jeżdżę na trybie ECO więc auto jest "mułowate" i problemów z trakcją nie ma.
Ponieważ hak jest mi potrzebny tylko na bagażnik na rowery - więc brak mi argumentów za AWD.
Jak ktoś już wyżej napisał - AWD niby bezpieczniejsze, ale przy hamowaniu czar pryska - fizyka jest nieubłagana.

Pozdrawiam

Offline Jedrys

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 73
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 FWD
« Odpowiedź #18 dnia: 11 Czerwca 2021, 18:42:21 »
Poprzednie dwa auta miałem AWD, teraz pożałowałem, bo żona mi kołki na głowie ciosała, no i jednak trochę żałuję. Przy dynamicznym starcie na wilgotnej nawierzchni czuć lekki poślizg, a przy sporych opadach śniegu też było widać różnicę.

W sumie da się przeżyć, ale przy ciężkim aucie jednak warto dopłacić te parę tysięcy

Offline Beder

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: RAV4 FWD
« Odpowiedź #19 dnia: 24 Czerwca 2021, 22:07:50 »
Jazdy testowe miałem AWD.
Z racji tego co było dostępne - wziąłem FWD.
I na początku byłem lekko zawiedziony trakcją.
Teraz - po pół roku - zmieniłem sposób jazdy (hybryda uspokaja ;) ) i już aż tak bardzo tego AWD nie żałuję.
W 99% jeżdżę na trybie ECO więc auto jest "mułowate" i problemów z trakcją nie ma.
Ponieważ hak jest mi potrzebny tylko na bagażnik na rowery - więc brak mi argumentów za AWD.
Jak ktoś już wyżej napisał - AWD niby bezpieczniejsze, ale przy hamowaniu czar pryska - fizyka jest nieubłagana.

Pozdrawiam
Mam dokładnie tak samo. Jeżdżę Wawa i na trasy głównie eski. Jeżdżę max 130 i ze ścigania spod świateł dawno wyrosłem. FWD jest jak najbardziej Ok. Zimą na zimowkach nie wiem. Wypowiem się zimą. Żadnych problemów z przyczepnością nie zauważyłem.

Offline matt71

  • Początkujący
  • Wiadomości: 1
Odp: RAV4 FWD
« Odpowiedź #20 dnia: 30 Lipca 2021, 14:47:19 »
Mam FWD Black Edition od Września 2020 roku. Latem i jesienią zero problemów, zimą przy sporym śniegu lub lodzie zauważyłem, że trzeba ruszać z zielonego trybu eco i delikatnie wciskać pedał gazu, wtedy wszystko idzie jak trzeba. Nie żałuję szczególnie, że nie dopłaciłem do AWD, ale teraz bym wziął przez to że początkowo myślałem, że pojeżdżę tym samochodem dwa lata i go sprzedam, ale naprawdę jestem zachwycony i chętnie zostawię go sobie na dłużej. Miałem już kilka aut, Mustanga V8, BMW serii 3 i 5 i naprawdę Toyotą jeździ mi się najlepiej.





Offline Jedrys

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 73
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 FWD
« Odpowiedź #21 dnia: 03 Sierpnia 2021, 10:34:23 »
Mokre torowisko, prędkość koło pięćdziesiątki, lekkie dodanie gazu przy skręcie w lewo i dość mocno rzuciło mi zadek w bok  :grin:

Offline hardtmuth

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 886
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 V
Odp: RAV4 FWD
« Odpowiedź #22 dnia: 04 Sierpnia 2021, 06:27:27 »
Robiłem próbę w jednym klasycznym miejscu, mokre torowisko na gumie. Poprzednie auto stawało prawie bokiem, znajomy w tym miejscu z tylnym napędem zrobił ponad 180 st. RAV tylko poleciała na pas obok - jest znacznie lepiej :). Robiłem próby na mokrym torze i na płycie poślizgowej, z włączonymi systemami (ESP), trzeba się mocno postarać by wylecieć z zakrętu/toru.

Offline thomas25

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 78
Odp: RAV4 FWD
« Odpowiedź #23 dnia: 04 Sierpnia 2021, 13:39:03 »
Wiele już było pisane tutaj na temat FWD vs AWD(-i). W każdym razie wiadomo, lepiej mieć, niż nie mieć. Ale oczywiście, budżet to nie gumka od majtek i nie zawsze da się rozciągnąć :) Wszystko jest kwestią priorytetów. Ja zrezygnowałem z Selection (pomijając okropną kolorystykę), żeby mieć AWD-i. A chciałem to mieć, żeby zimą nie zastanawiać się, czy dojadę w góry, czy nie dojadę, czy wyjadę ze śniegu, czy nie wyjadę. Choć faktycznie trzeba uważać, bo AWD-i rozpędza się na śliskim fantastycznie, więc izoluje kierowcę od faktycznego stanu nawierzchni i oczywiście hamuje tak samo jak FWD ;)

Offline Nononsense

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: RAV4 FWD
« Odpowiedź #24 dnia: 04 Sierpnia 2021, 23:24:10 »
Z moich obserwacji nawet podczas pokonywania średnio ostrych zakrętów na suchym (jazda przepisowa) tylna oś dołącza się zadziwiająco często (sprawdzane na grafice między zegarami)
Zgadzam się ze to wszystko kwestia priorytetów. Dla mnie AWD > dodatkowe wyposażenie które zreszta można zawsze dodać do auta gdy naprawdę będzie czegoś brakowało.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Offline hardtmuth

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 886
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 V
Odp: RAV4 FWD
« Odpowiedź #25 dnia: 05 Sierpnia 2021, 07:49:46 »
Przewija się to zdanie bardzo często, ale skąd przekonanie, że dołączanie tylnej osi na zakręcie to próba stabilizacji toru jazdy? Znacznie większą sprawność ma tor silnik_ele-dyfer-koła, niż silnik-planetarka-dyfer-kola, czy silnik_spalinowy-silnik_elektryczny-planetarka-dyfer-kola+cała otoczka głównego napędu hybrydowego. Może dlatego dołącza tył, bo jest większa oszczędność energii? Samo dołączanie tyłu niekoniecznie musi służyć poprawieniu trakcji.

Niestety nie jeździłem rav4 awd i nie wiem jak to wygląda.

Offline gad0804

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 511
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 222KM
Odp: RAV4 FWD
« Odpowiedź #26 dnia: 05 Sierpnia 2021, 08:38:41 »
Mam taki kręty 17km odcinek zazwyczaj pustej drogi którą od wielu lat pokonuję kilka razy do roku. Przewinęło się kilka aut w tym również AWD. Moje obserwacje:
- przy FWD pokonywanie zakrętów powyżej 70 km/h wymagało nie lada wysiłku
- XC60 AWD jechałem na tempomacie 85 km/h i czasami mnie wynosiło
- RAV4 bez wysiłku jadę 90 km/h .
Nie wiem czy to tylko zasługa napędu, może również zawieszenia. Tak tylko dzielę się swoją obserwacją.

Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka


Offline felemek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 FWD
« Odpowiedź #27 dnia: 05 Sierpnia 2021, 08:40:10 »
Witam! Sam fakt dołączenia napędu tyłu zawsze spowoduje stabilizacje toru jazdy zwłaszcza,że w przypadku naszych ravek tył jest napędzany bezpośrednio i natychmiast przez silnik elektryczny bez pośredników, sprzęgieł, wałów,"dyferów" itp...Po prostu jest bezpieczniej, ale jak pisał wcześniej kolega nie może to obniżać naszej czujności i ostrożności i niesłusznie podnosić wiary w to że auto zawsze nas wyratuje. Rozwagi życzę wszystkim!. A w zimie z AWD to samiuteńka przyjemność z jazdy w śniegu...miodzio.:)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl