głośnik w prawych drzwiach zamontowany :D te piny z "zasilacza" idealnie zdały egzamin :D nawierciłem tylko lekko otwory w kostce, żeby przeszły razem z przewodem :D
mała uwaga - z tapicerki drzwi od wewnątrz na kratce głośnika jest taka plastikowa obręcz, jest dość miękka i trzeba ją nożem obciąć bo z nią boczek nie chce się zapiąć - opiera się o głośnik - po obcięciu wszystko pasuje :D
jutro rano montuje lewy - zrobię trochę zdjęć i zaktualizuję temat

Największa trudność w tym wszystkim? hmm najtrudniejsze jest idealne przygotowanie sobie wszystkiego na gotowo, przede wszystkim wybór sposobu podpięcia przewodów i przygotowanie sobie pinów. Bez tego pierniczyłbym się cały wieczór, a tak to miałem wszystko przygotowane i montaż z rozłożeniem drzwi i złożeniem godzina i 5 minut.
Dla kogoś kto nie lubi często "majsterkować" to może być trudne samo podłączenie głośnika do wiązki bo umówmy się, roznitowanie i potem przymocowanie samego głośnika do tego plastiku to pryszcz, najdłużej schodzi z przełożeniem kabli przez peszel a potem zabawa z gniazdem słupka i wtyczką od drzwi.
tu daje zdjęcie głośnika przymocowanego do tej osłony zdjętej z drzwi po uprzednim wycięciu z niej środka.
Sama osłona ma szerokość 165mm więc głośnik idealnie pasuje.

